T.G.I. FRIDAY'S - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Maciek
(użytkownik niezarejestrowany)
2011-10-17 00:27:51 napisał:
W czwartkowy wieczór byliśmy jednymi z wielu gości, i z pewnością będziemy jeszcze nie raz. Działo się dużo, ale i fajnie, jakoś tak sprawnie przebiegał ten wieczór. Co mi się podobało - świetny klimat, pyszne jedzenie - dobrze przygotowane, gorące, no i duże porcje. Drinki naprawdę grzechu warte, zwłaszcza mudslide. Dobra obsługa, kelner konkretny, miły i dobrze znający, co sprzedaje, brawo; nie da się jednak ukryć, że lepiej mu szła współpraca z gośćmi, gdy pojawiała się wokół menadżerka, widać było, że bardzo konkretna i sympatyczna kobieta, lubiąca swój fach. Na plus uczciwość, niedoliczany z góry napiwek, co staje się niestety standardem, aż się chce samemu zostawić trochę złociszy za fajny wieczór. Co mi się nie podobało - za drogo, fajna restauracja, ale jednak za drogo, no i te beznadziejne toalety ogólnodostępne w holu - lekka przesada.
Ogólnie jednak warto tam zaglądać, bo i jedzenie pyszne i obsługa na poziomie.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Baron
(użytkownik niezarejestrowany)
2011-09-19 22:25:07 napisał:
Świetne miejsce, zwłaszcza dla tych z trochę grubszym portfelem. Świetne drinki, pyszne amerykańskie jedzenie, przemiła obsługa.
Użytkownik polecił ten lokal jako miejsce idealne na:
Babskie ploty, Urodziny / Imieniny, Spotkanie ze znajomymi
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Fabian
(użytkownik niezarejestrowany)
2011-09-18 00:13:06 napisał:
Miejsce stare, jak świat… Mogłoby się wydawać, że już niemodne, że od tej pory powstało tyle nowszych, ciekawszych, a jednak raz na jakiś czas tam wracamy. Co nam się tu podoba, to oprócz specyficznego klimatu - spory luz, nienadęte miny miłej i rzeczowej obsługi, wysoka dbałość o swoich gości, nie zdarzyło nam się długo czekać, czy być zapomnianym przez kelnera. Dania nadal ciekawe, choć nie da się ich zjadać na co dzień. Trzymają fajny smak i wielkość, choć ceny mogłyby być nieco niższe. Ale czego się nie zrobi, by zjeść kolejny kawałek takiego sernika…..mmmniam. Obsługa swobodna i przyjazna, choć momentami nieco nachalna, bo nastawiona bardzo na wyciąganie potencjalnych pieniędzy z portfela. Chociaż ten fakt, to pewnie ich zaleta, bo przynajmniej nie czeka się w nieskończoność na kolejnego drinka. Zawsze mnie intrygowało, jak to się dzieje, że w jedno miejsce wracam chętnie, w inne nie wracam wcale. Do Friday’s chce się wracać, bo to miejsce utrzymuje dobry poziom, i jakkolwiek to robią, to robią to bardzo dobrze.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Arkadiusz
(użytkownik niezarejestrowany)
2011-09-15 10:07:48 napisał:
Drinki naprawdę zapadają głęboko w pamięć, choć zaraz potem już się nic nie pamięta:-)
Obsługa kapitalna, miłe powitanie, kelnerka z warkoczem fantastyczna, trafiliśmy na nią dwa razy i to był traf w dziesiątkę. Trochę jej się chyba udzielił nasz wesołkowaty nastrój, ale to na jej plus, poza tym kompetentna i oryginalna osoba. Widać dużą dbałość o szczegóły, pomimo sporej ilości innych gości, szybkie podanie drinków i naszych dań, więc gratulacje dla szefostwa. Ceny trochę wywindowane, bo wokół pełno knajp, ale widocznie są tego warci:) Bywam w różnych miejscach często, amerykański klimat jest dla mnie średnio akceptowalny, ale dla takich ludzi warto tam wracać.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Artur
(użytkownik niezarejestrowany)
2011-09-14 00:31:40 napisał:
Smacznie, duże porcje, czasem przesadzają z ilością przypraw, ale to w końcu amerykańskie jedzenie. Ceny przystępne, obsługa dla mnie rewelacyjna, świetnie przeszkolona, bo i uśmiechy mają nawet naturalne, co raczej rzadkością się już staje w Warszawie. Muzyka sporo lepsza, niż kiedyś. Na minus i to spory - fakt, że restauracja jest mało dostępna, w intrenecie brak informacji na ich temat, a co za tym idzie, jak zamówić miejsce, jak zamówić jedzenie do firmy, jak je wybrać? I dziwi mnie ciągłe tłumaczenie, że strona w przebudowie, w końcu jak długo można stronę budować? Na plus – obsługa i szeroka gama alkoholu – drinki mają tu nieziemskie, tak dobrze zmontowane, że można je pić i pić…aż szkoda, że nie ma już akcji Terminator, która była mi szczególnie bliska
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Wielkie Ja
(użytkownik niezarejestrowany)
2011-04-26 12:42:04 napisał:
Friday's w Jankach był zwalony, opierali się na innych recpturach (na szczęscie juz go zlikiwdowali). Co innego na Alei Jana Pawła II jedzenie jest przepyszne, i ta atmosfera ... tylko ceny trochę wygórowne.
Użytkownik polecił ten lokal jako miejsce idealne na:
Rodzinny obiad
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
lobo55
(użytkownik niezarejestrowany)
2009-06-26 23:54:56 napisał:
Dziś byłem w jankach, w restauracji TGI Friday's. O zgrozo, juz od wejscia kelnerka poinformowała mnie iz nie maja wody a więc kawa o która prosiłem jest nie do zrealizowania, osoba towarzyszaca mi powiedziała krótko : "jest tutaj supermarket, maja wode w 5l bankach. jakim problemem jest zakupienie takiej bańki i zrobienie kawy?" Konsternacja. Po chwili okazało się ze kawę moge mieć. Po złożeniu zamówienia i otrzymaniu zamówionych potraw okazało sie , że quessadijas z grilowanym kurczakiem zawierają wszystkie składniki ... z wyjatkiem kurczaka. Wezwana kelnerka przyjeła nasza reklamacje. Z przykroscia stwierdzam iz manager tej restauracji w tym samym czasie snuł się jak cień po pustej sali i udawał, że nic sie nie stało. Tylko dzięki postawie jednej pracownicy , Pani Magdy usiłujacej przeprosic nas za całe to zdarzenie nie wyszlismy stamtad jak niepyszni. Brawo pani Magdo i dziekujemy. Co do managera tej restauracji .... lepiej zeby zajął sie moze czyms innym bo jesli takie jest jego zrozumienie problemów i takie zachowanie ... Boze zachowaj, totalny brak profesjonalizmu, zapomniał biedaczek , ze jego pensje przynosza klienci w formie zapłaconych rachunków, ucieczka przed problemem, brak checi rozwiazania go , zadowolenia klienta w jego słusznych roszczeniach ... co wiecej moge napisac. Ten Pan niech lepiej zmieni pracę, tam gdzie teraz jest nie nadaje sie zupełnie a jesli chce zobaczyc jak to powinno wygladac własciwie... zapraszam do restauracji "Jeff's" na polach Mokotowskich. WSTYD PANIE MENADZERZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.