Wszystko ok, tylko nie rozumiem jak ktos mowi ze to klub dla ludzi z kasa i do lansowania sie. Normalna nora z zewnatrz a w srodku normalny klub. Nic ekskluzywnego.
Normalni ludzie w srodku, nie widzialem ta za duzo pieniedzy, a przeciwnie mlodzi patrzyli na cennik i wybierali dosc skromnie.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Nie wiem czemu okresla sie ten klub jako zbiorowisko lalusiow, lanserowiczow tudziesz podobnych egzemplarzy. Przychodze tam czesto nie po to aby sie polansowac ale wlasnie uciec od tego. Tam moge puscic wodze fantazji. Wszystkich to wali czy ktos jest pijany, upalony czy przuycpany. Gra dobra muzyka i zabawa jest do rana. Ostatnio jednak nie natrafilem co prawda na dobra imprezke ale nie zmienia to mojego zdania na temat pieksy. Tak na marginesie to ciekaw jestem jakie kluby odwiedzaja i jakie maja doswiadczenia klubowe ci co twierdza ze do pieksy przychodza ludzie sie lansowac???
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
w piekarni bylam z 10 razy od czasu otwarcia, i mysle ze to dosc duzo zwlaszcza ze w polsce nie mieszkam od 3 lat. chodzimy razem z mezem (anglikiem) bo to jedyny klub w wa-wie ktory slyszal o radio one i ktory sprowadza naprawde znanych DJow.
jest to takze miejsce w ktorym przy bramce nie skomentowano 'ladnie pani po angielsku mowi' z wyraznym tonem sarkazmu jak mialo to miejsce w jakze odmiennej ideologicznie scenie2000. moral taki ze aby sie nie czuc jak narwana na obca walute k...obieta powinnam sie do meza nie odzywac!
muzyka jest na wysokim swiatowym poziomie i jesli ktos o tym nie wie to niech najpierw wyjedzie z pcimia dolnego a dopiero potem komentuje. tu tez wyrazy szczerego podziwu i uznania dla osob zajmujacych sie strona muzyczna- moja wiedza w tym temacie nie jest tak wielka jak mojego meza, pewnie dlatego ze nie biegalam na wszystkie ravy w UK od '89... a on jest pod wrazeniem.
jesli chodzi o selekcje to jest ona bardzo fair: po pierwsze jesli masz nie wejsc to wiesz o tym od razu ( na malcie stalismy w kolejce dla nieklubowiczow 40 min. zigolo w bialej koszuli calkiem ignorowal tlum okolo 50 osob i tylko z czasem potakiwal na pytanie 'czy bez karty w ogole mozna wejsc' w koncu zmadrzelismy i poszlismy gdzie indziej), po drugie bardzo zrazily mnie ABSy i dresiarze szczegolnie po tym jak w groundzero taki trzepnal mnie w dupe i sila probowal pocalowac a ochroniarz powiedzial ze chlopcy sa z proszkowa i jest ich ponad 20! pozatym kazdy kto idzie na impreze zeby potanczyc wie ze szpilek sie nie zaklada.
jesli zas chodzi o lansujace sie tam nowe duze nazwiska z malego ekranu to w ogole nie wiem o kogo chodzi- zbyt dlugo mnie w polsce nie bylo, nawet pierwszego big brothera nie zdazylam zobaczyc!
cena jest do zniesienia moim zdaniem nawet na polskie warunki, moze dlatego ze wiem ile bieze fabio, goldi czy sanchez.
a co do narkotykow to sa one wszedzie i jak polska wejdzie do unii to bedzie ich jeszcze wiecej. wydaje mi sie ze w porownaniu z UK to w polsce jakby w ogole ich nie bylo. a jak ktos jest na tyle glupi zeby sie za prochy czy inne swinstwo brac to pewnie nic i tak nie mogloby im zaszkodzic. w koncu trudno zrobic bezmozgowca z kogos kto tego mozgo w ogole nie uzywa!
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Klub jak klub, z zewnatrz tragedia. Myslelismy z kumplem czy w ogole wchodzic. W srodku jeszcze gorzej, kompletny bal samcow. Ale pozniej zaczely sie zchodzic dziewczyny. Muza trance/house. Uwaga dla gosci z zagranicy, nie biora kart kredytowych wiec miejcie gotowke. w skali -10 klub ma 7
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
no cóż... powiem tyle że jak zbierzecie te wszystkie negatywne opinie podniesiecie do potęgi 'e' przyciśniecie z siłą F wprost proporcjonalną do ilości głupoty przebywających tam osobników pomnożonych przez ilość ściemnianej tatusiowej kasy jaką wydają te bezmuzgi to otrzymacie coś na kształt placka do złudzenia przypominający porysowany vinyl który wygaje z siebie taki straszny jazgot i trzask że nawet głuchy umrze od tego ssshhitu. moja rada brykajcie dalej w poszukiwaniu krainy szczęśliwości ale z dala od "piekarnika" yoł!
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Logowanie nie powiodło się. Nieprawidłowy email i/lub hasło. Sprawdź czy wprowadziłeś poprawne dane i czy przypadkiem nie masz wciśniętego przycisku Caps Lock
Aby się zalogować musisz kliknąć na link aktywacyjny przesłany do Ciebie w emailu. Sprawdź czy przypadkiem email nie trafił do folderu śmieci (spamu). Jeśli chcesz, możesz ponownie wysłać link aktywacyjny.
Wykonałeś za wiele nieudanych prób logowania. Możesz spróbować ponownie za 5 minut.
Zostało wykonanych za wiele nieudanych prób logowania. Możesz spróbować ponownie za 15 minut.
Logowanie nie powiodło się.
Zostałeś wylogowany
W tej chwili nie można się zalogować. Spróbuj za kilka chwil!