DEKADA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Jerycho
(użytkownik niezarejestrowany)
2011-02-28 15:43:31 napisał:
Tragedia i dramat.
Takiego chamstwa to dawno nie widziałem.
Stoliki zarezerwowane na sobotę (notabene obowiązkowe wykupienie wódki do stolika 170 zł za 0,7), przesłana liczba gości i nazwiska, żeby nie było problemów i co????
Przychodzimy a Pani selekcjonerka mówi, że może wpuścić tylko część osób i że nie interesuje jej czy była lista czy nie.
Po prostu nie mogłem uwieżyć własnym uszom.
Ja rozumiem że klub prywatny i może wpuszczać kogo chce - popieram to nawet. Ale, że rezerwacji, przyjęcie listy osób itp. i nagle okazuje się, że jednak część nie wejdzie to naprawdę nie jest w porządku. To po prostu żenada.
Chodzę do tego klubu co jakiś czas ale więcej już tam nie pójdę i nikt z moich znajomych.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
stała klientka dekady
(użytkownik niezarejestrowany)
2011-01-16 10:35:02 napisał:
Witam. Jestem klientką Dekady od bardzo dawna. Ja i wielu moich znajomych. Piszę również w ich imieniu. Po dzisiejszej nocy w Dekadzie jesteśmy bardzo rozczarowani. Dekada zawsze była klubem, gdzie mogli pobawić się ludzie po 30 przy dobrej muzyce z lat 70,80. Niestety gdzies się to zagubiło. Dj jest młoda kobieta, która puszczała muzykę tylko dla siebie- sieczki i rąbanki mozna posluchac w kazdym innym klubie. Własnie Dekada do nich dołaczyła.W klubie niestety za dużo młodzieży. NIESTETY LUDZIE PO 30 NIE MAJA JUŻ GDZIE SIE BAWIĆ. PRZYKRE I PRADZIWE!!!!!!!!Kochani własciciele- wejdźcie czasem na parkiet i posłuchajcie, co mówią o muzyce klienci. Laska, która ma 20 lat nigdy nie pokocha muzyki z lat 80. Rąbanka, którą puszcza jest wszedzie. Ceniliśmy Dekadę za swoj styl. GDZIE ON JEST???? Już niestetty nie-stała klientka Waszego klubu
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
bywalec
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-10-19 10:53:16 napisał:
chodze do tego klubu od kilku lat (zresztą do innych także zaglądam) i mogę z czystym sumieniem stwierdzić, że w Warszawie jest Dekada i później długo długo nic...
Nadmieniam, że nie piję alkocholu, nie poodrywam panienek, a przychodzę tutaj potańczyć. Jest zawsze czysto, bezpiecznie i nie ma zbyt wielu pijanych dzieci jak wszędzie :)
Muzyka to rzecz gustu, ja osobiscie lubię raczej coś nowszego, ale jak ktoś lubi się ruszać ... to można nawet przy latino...
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
aga
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-09-18 13:47:43 napisał:
klub dekada totalna porażka!!!!!!!!!!!!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-08-15 14:45:45 napisał:
Odradzam organizowanie wieczoru panieńskiego w Dekadzie!Oferta zaprezentowana na stronie internetowej w żaden sposób nie przekłada się na to co jest w klubie. Żałosne ilości jedzenia, dzbanuszek soku rozcieńczanego wodą, żeby było ciekawiej obsługa zapytana o cenę wódki podała znacznie mniejszą cenę niż doliczyła do rachunku, gdy zażądałam wyjaśnienia stwierdzili że musiałam się przesłyszeć (ja + 8 innych osób) porażka naprawde ODRADZAM!!!!!!!!!!!!!!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
eryk
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-06-13 16:22:22 napisał:
dekada? cienizna...
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Taka sobie parka
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-05-26 09:02:31 napisał:
Dawno już tu nie byliśmy , ale klimacik pozostał , chociaż chyba łatwiej się tam dostać. Drinki i obsługa ok , nawet na wejściu było spoko. Muza się troszkę zmieniła - odświeżyła , z resztą podobno dobrze trafiliśmy , jak nam powiedzieli tambylcy grał Alexander Vargazz - najlepszy Dj Dekady no i ... no no... pełny szacun , koleś zacnie miesza.Ogólnie dobre wrażenia , trochę zaszaleliśmy i nawet bankructwa nie zaliczyliśmy - he , he
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.