DEKADA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-05-14 15:02:01 napisał:
a ja mam pytanie czy w Dekadzie morzna się załapać na jakieś fajne panny i chętne co jest wiadoma żeczą, bo ogulnie jestem spoko loko kolo i hentny na impreske
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
???:)
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-04-08 17:20:06 napisał:
Co tam sie dzieje?:)Mozna dobra telenowele napisac...Wlasnie dobry pomysl :)Czekajcie wkrotce :)
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Wiktor
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-03-18 22:03:10 napisał:
Niecenzuralnych słów - to jakich używac? po spotkaniu z łysym wiejskim draniem i jego chudą i niedorozwiniętą wspólniczką z przed drzwi. Którzy języka w gębie zapomnieli i machaniem ręką pokazują kto wejdzie kto nie, bez specjalnych tłumaczeń. Podejrzewam, że oni polskiego nie znają i ktoś napuchniętego z głodu i jego wychudzona koleżankę z Białorusi zatrudnił. NIE CHODŹCIE TAM CHYBA ŻE W TOWARZYSTWIE BO NAPUCHNIĘTY ŁYSY OCHRONIARZ CZEKA. A szefostwo niedługo już będzie ręce zacierac bo coraz mniej normalnych Polaków tam będzie przychodzic przy takiej selekcji.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
gość z dnia 26.02.2010
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-03-04 12:39:52 napisał:
W Dekadzie zrobiliśmy mini imprezę firmową, niestety nie grał tego dnia alex vargazz, tylko jakiś inny dj. I muszę napisać, że ja, osobiście byłem mocno rozczarowany... Jakieś dziwne nagrania, które słyszałem pierwszy raz w życiu, "prześwitujący" parkiet... Pomimo imprezy i nalegania koleżeństwa wyszedłem po niecałej godzinie. Nie znam ksywki tego dj-a, ale proponuję z nim pogadać, bo z parkietu wiało nudą. Ogólnie klub/disco polecam [:
1 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
GOSC_20.02.2010
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-02-21 14:32:40 napisał:
Lokal ogolnie ok, ceny tez do zniesienie. przedzial wiekowy od 20 do 50 lat. Lazienki czyste, obsluga tez moze byc, muzyka do zabawy. Ale fakt selekcjonerka ocenia wg wlasnych, nikomu nieznanych kryteriow. Ja osobiscie nie mialam problemow z wejsciem, ale w koleje przede mna stali 2 faceci, ktorzy uslyszeli, ze nie ma miejsc, a dla nas z kolezanka od razu sie znalazly :)
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Emilian (z narzeczoną)
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-01-26 15:59:20 napisał:
Chociaż nie gustuję w tego typu lokalach, zachęcony poleceniem znajomych, wybrałem się tam na imprezę. Głównym bodźcem do wizyty miał być ponoć bardzo dobry dj - Alexander Vargaz. Jak się później okazało, był to zdecydowanie najjaśniejszy punkt tego wieczoru. Słychać było, że człowiek za sprzętem zna się na rzeczy i naprawdę jego sety warte są poużerania się z pseudointeligencką bramką, na czele z panią silnie reprezentującą, obok braku szacunku dla potencjalnych klientów klubu, także chyba odmienną orientację seksualną. Ale szkoda klawiatury na reprezentację najniższej klasy społecznej :) Reasumując, mogę zdecydowanie polecić tego dj-a, bez obawy, że komuś popsuję wieczór. Innych dj-ów nie miałem okazji posłuchać, ale po jakości zabawy przy miksach dj Vargaza, do pozostałych mi się jakoś nie śpieszy.
P.S. Zaznaczam, że nie jestem rodziną tego dj-a ;))
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Anna
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-01-23 22:01:45 napisał:
Witam. Próbowałam z dwoma koleżankami wejść trzy razy do Dekady i ani razu nam się to nie udało. Nadmieniam, że jesteśmy lekko po trzydziesce więc raczej zbyt młody wiek nie wchodzi w grę. Zastanawiałyśmy się co tej panience nie pasuje i jakoś nie mogłyśmy znaleźć przyczyny takiego potraktowania. Trochę postałyśmy pod wejściem i z tego co zaobserwowałyśmy to wpuszczała co drugą mniej więcej grupę.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.