THE MEXICAN - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
chinique
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-09-08 18:46:34 napisał:
W restauracji jeden miły ukłon w stronę karabinieros lubiących ostro przyprawione meksykańskie dania - można zakupić subskrybcję na coca-colę i dolewać sobie w nieskończoność, a uprzejmy pan barman zawsze chętnie dosypuje lodu.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Moni
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-09-07 14:14:27 napisał:
Faktycznie zrobiło się mroczno i ja tez dolacze do grona tych co beda omijac to miejsce z daleka, a juz na 100% nikomu jej nie polece. Pierwszy raz zawitałam tam na kolacje imieninowa, bylo to ze 2 lata temu, bylo tak milo, ze zdecydowalismy sie z tak szerokiej gamy restauracji jaka proponuje nasza Warszawka wybrac sie tam z rodzina ktora przyjechala w odwiedziny z USA. Obciach i nic wiecej. Zamowiony stolik na ogrodku okazal sie ogrodkiem na zapleczu restauracji przy wyziewach z kuchni. Z 5 zamowionych dan, 3 byly doslownie nie do zjedzenia. Kelner "bezjajowy", nawet dziewczyna z tequilami nie byla w stanie zatuszowac tego zlego wrazenia. Kicha, Obciach, Beznadzieja. Przestroga dla innych .......no more The Mexican!!!!!!!!!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Cinek
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-08-20 17:04:35 napisał:
Naprawde świetna restauracja!! obsługa na najwyższym poziomie ( prawie czytała w myślach:D) do tego nie było problemu z zorganizowaniem urodzin przyjaciółki( nawet personel zaśpiewał sto lat z zimnymi ogniami i babeczką przybtraną urodzinowoi to wszystko gratis było!!)jedzenie nie dośc ze w bardzo przystepnych cenach (20-30 zeta)to jeszce bardzo solidne porcje którymi nawet najpojemniejsi sie spokojnie najedzą:)podsumowując lokal jest świetny:) gorąco polecam!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-08-20 13:35:59 napisał:
Nawiązując do wypowiedzi SHadow nie spotkacie tam juz pięknych kobiet bo takie wolą się bawic w mniej przepelnionych klubach aby miec gdzie potanczyc. I taki tez znalazłysmy ale nie zdradzimy gdzie bo nie chcemy aby Mexicana sie tam przeniosła. Zaczełysmy myslec o zmianie po tym jak któregos sobotniego wieczoru poszlismy aby potanczyc zapłacilysmy za wejscie i wyszłysmy po 10 minutach bo zostałysmy stratowane przez rzesze ludzi ktorzy najzwyczajniej sie tam nie miescili. Nie uprzedzono nas przy wejsciu o tym ze nie ma gdzie tanczyc a do baru tylko silniejsi nie zawsze uprzejmi panowie maja dostęp. A i jeszcze jesli chcecie znac moje zdanie to uwazam ze z tą trumną w heloween przesadziliscie-było to niesmaczne za to dziewczyny wyglądały bardzo ponętnie, zeby jeszcze nie zapominały ze są w pracy a nie na podrywie i zaczeły dostrzegac nowe osoby rzy barze- byłoby fajnie. Pamiętajcie jeszcze by nie zamawiac w zimie margerity truskawkowej- dostałam kompot z truskawek z nierozpuszczonym cukrem i alkoholem i mimo dużego pragnienia nie podołałam
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Eliza
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-08-16 13:19:47 napisał:
Beznadziejna dyskoteka... na nasza prośbe o lepszą muzykę DJ stwierdził, że zaczyna grać od 24! Omijam szerokim łukiem.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
moncia
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-07-29 08:54:17 napisał:
jest bardzo fajnie. różna muzyka. :) giiit
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Mike
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-07-18 21:13:27 napisał:
Muszę powiedzieć że jestem trochę zaskoczony taką ilością negatywnych recenzji- ale nie do końca bo wiem jak to jest naprzykładzie moich własnych kolegów- Ci spośród moich kumpli którzy generalnie woli lokale średniej jakości z nastolatkami i dla których zabawa w klubie oznacza upicie się wódką przed klubem, wygłaszają na temat Mexicany różnego rodzaju dziwne opinie, Ci natomiast którzy lubią zabawę w bardziej dojrzałym towarzystwie na poziomie, zachwalają ten lokal.
Co do towarzystwa i selekcji: w Mexican nie ma dresiarstwa, zdarzają się natomiast niestety czasami (ale tylko czasami!)ludzie którzy wyglądają na mafię (ale mafię-mafię, nie na dresiarzy).
Większość gości klubu to ludzie 20-28 lat, niezależni finansowo lub bogaci studenci- coś jak w Enklawie mniej więcej, chociaż tutaj jest trochę(i tylko trochę ) niższy poziom intelektualny-z drugiej strony moim zdaniem jest to rekompensowane wyższym poziomem urody kobiet. :)
Obsługa jest generalnie ok, chociaż nie tak fajna jak w Enklawie.
Podoba mi się w tym lokalu to że z reguły są tam naprawdę piękne kobiety, pod tym względem jest to najlepszy klub w Warszawie,bije pod tym względem wszystko inne... wbrew niesprawiedliwym opiniom, kobiety z Mexicany nie są bezmózgie, nawet jeżeli nie jest to zlot stypendystek Harvardu.
Muzyka: mi odpowiada.
Lubię ten klub za to że jest tu dużo atrakcyjnych kobiet, fajna muzyka i generalnie dość intensywny poziom zabawy na wysokim poziomie, a jednocześnie nie ma 'lansu', nie czuję w tym lokalu plastiku.
Uważam jednak że kierownictwo klubu powinno przystosować się cenowo do np. Enklawy i zejść z 30 do 20 zł przed 23 utrzymując jednocześnie selekcję na stałym poziomie.
Generalnie: daje Mexicanie 8.5 punkta w skali 10 stopniowej.
Ostrzeżenie: Mexicana potrafi wywierać negatywny wpływ na psychikę osób zakompleksionych i nieśmiałych,przyzwyczajonych do bardziej stonowanych lokali. ;)
Mike
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.