THE MEXICAN - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Crais
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-09-23 21:41:44 napisał:
Pierwszy raz byłem w tym lokalu i zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie.
Obsługa jest wyjątkowo miła, a na to zawsze zwracam uwagę.
Klub się wypełnia tak po 23 tak więc wcześniej nie ma sensu się pojawiać.
Panie tańczą ale oprócz jednej - szczególnie eksponowanej - to raczej marnie.
Drinki w cenie przeciętnej jak na Warszawe.
Wódka porzeczkowa plus sprite to 12 zł.
Muzyka to raczej kwestia gustu.
Wpierw grali smuty ala soul z MTV Base co mi raczej nie pasuje.
Ale po północy to puściki konkretny house i od razu humor mi się porawił i towarzystkow jakoś wyszło na parkiet.
Pełno samotnych kolesi co nie przekłada się na ilość samotnych panien.
Ogólnie lokal wart polecenia ale bez oh-ów i ah-ów.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
cosy
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-09-13 11:29:56 napisał:
Byłem w sobotę 1 raz,Lokal ogólnie OK,Miła i uczynna obsługa,grzecznie mi pokazali co gdzie jest.Muzyka z klimatem,dobre miksy,bardzo dynamiczna-brawa dla di-ja.Małolaty w zdecydowanej mniejszości to dobrze.Najsłabszym elementem są panienki-niestety.Większość z nich przychodzi z zazdrosnymi kolesiami ,którzy występuja nie wiadomo w jakim charakterze.Można wpaść na minę-uwaga.Wydaje się,że większość klienteli to stali bywalcy,którzy się znają.Dla kogoś z zewnątz to minus.Wracając do panienek -z nimi raczej akcja barek,niż parkiet.Wreszcie ok. 1 w nocy nie było już nic do wyrwania.Reasumując warto to msce zaliczyć ,ale nie częściej niż 1 raz w mcu.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
prawniczka
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-08-29 10:41:39 napisał:
wczoraj wybrałam się z siostrą do disco The Mexican, sobotni wiczór, mąż na kawalerskim to pomyslałam wyjdę sobie pobawię się, podjeżdżam pod klub Pan, otwiera mi drzwi, płacę wysiadam, udję się do wejścia, a Pani na mnie spojrzała i pyta czy mam zaproszenie, ja mówię, że nie, a ona pyta ile osób, odpowiadam, że jesteśmy z siostrą, zmierzyła nas i powiedziała, że nie wejdziemy. zastanawiam się, czy dlatego nie mogłam wejść bo nie miałam butów na 13 - centrymetrowych obcasach i mini kiecki oraz twarzy nie skalanej mysleniem?
ja chciałam tam zostawić pieniądze, i to nie małe, z tu proszę przede wszystkim wyglą. a najgorsze jest to, że bardzo często chodzę tam do restauracji na obiady, ktore sobie chwalę, i uważam że jest tam ok. ale po wczorajszym zajściu już tam nie pójdę, bo nie chcę zostawiać pieniędzy tylko tam gdzie oni sobie chcą, ale również tam gdzie ja chcę. Także The Mexican mówię nie!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Asia
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-08-13 15:08:33 napisał:
do Mexicano chodzę przynajmniej raz w miesiącu. A zaczęłam chodzić zaraz po otwariu. Ani razu nie zdarzyła się sytuację żeby jedzenie było nie dobre. Obsługa też jest OK. Czasami długo czeka się na jedzenie, ale przecież danie trzeba przygotować nie jest odgrzewane w mikrofalówce. Kanajpa ma super wystrój, cena za danie główne około 25-30zł. Bardzo fajne na randkę lub spotkanie ze znajomymi. Jednak lepiej miejsce rezerwować wcześniej bo często wszystkie stoliki są zajęte - więc chyba nie tylko ja lubię tą knajpę.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Dziugu
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-08-06 14:27:32 napisał:
- Dobra lokalizacja. W centrum, ale jednocześnie na uboczu. W lecie warto przyjść i usiąść w ładnie zaprojektowanym ogródku.
- Jedzenie to trochę standard dobrej stołówki. Dania przygotowywane w dużym pośpiechu. Ogólnie nie dla podniebienia się tam idzie. Kucharz raczej pilnuje tam porządku. Dania trochę za tłuste (oleju leją bez umiaru.
- Serwis. Czy te dziewczynki z liceum pracują tylko za napiwki? W ogóle kelnerzy to przypadkowa zbieranina, dorabiajaca na wakacje. Kuchnia zapewne jest zbyt mała by mogła obsłużyć i główną salę i ogródek, dlatego, czeka się ponad 20 minut na proste zamówienie. To i tak niezbyt długo, ale pośpiech = byle jakie jedzenie. Polecam na wieczorne piwko z mała przekąską.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
milla
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-07-28 00:38:21 napisał:
Moze cos sie zmienilo bo bylam tam w kwietniu ale bylo strasznie goraco!!!przydalaby sie jakas klima bo lalo sie z ludzi...
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Embik
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-07-15 22:53:57 napisał:
Nie wiem jak jest w restauracji, ale w klubie jest naprawdę zajeb**** :)
Sceneria głwnej sali utrzymana jest w styli Titty Twister... kto widział ten wie o co chodzi :). Na dol mniejsza salka z chilloutową muzyczką i sofami. Dobra miesce na "rozmowy" z nowo poznanymi osobami :)
Przy wejsci u jest doorselector, czyli standardzik ja w kazdym lepszym klubie. Ceny alkoholi są dość przystępne.
Panowie słuchajcie! W Mexicanie się najpiękniejsze barmanki na świecie :)) Zobaczycie barmankę Edytkę to przyznacie mi rację :))
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.