SPHINX - OPINIE

Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
nieszczesliwie zakochany
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-07-04 18:01:18 napisał:
zakochałem sie chcialem ja wziąsc do Spinx , a ona odmówila :( :D

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
sanepid
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-06-23 20:08:08 napisał:
Zastanawia mnie jednak to w jaki sposób takie zwane "restauracjami" miejsca jak Sphinx dostają zezwolenia z sanepidu i bhp, przecież zaplecza restauracji to koszmar,jakość i świeżość też pozostawiają wiele do życzenia. Nigdy nie skorzystam z ich usług.
Pozdrawiam
Sanepid

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
aniuta
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-06-17 12:03:25 napisał:
Czesc, jadłam tylko w Sphinx,sie na Chmielnej, było smacznie i ciepło ale dlaczego tak wyje muzyka. Na moja prosbę omówiono tej usługi "bo musi wyć"

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
aniuta
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-06-17 11:58:59 napisał:
Czesc, jadłam tylko w Sphinx,sie na Chmielnej, było smacznie i ciepło ale dlaczego tak wyje muzyka. Na moja prosbę omówiono tej usługi "bo musi wyć"

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.

(użytkownik niezarejestrowany)
2005-06-01 12:34:26 napisał:
Nie należę do osób które szybko poddają się i skreślają knajpki na starcie,ale.....to co wydarzyło mi się w restauracjach sphinx ..Pierwsza wizyta owszem- jedzonko pyszne obsługa na poziomie(przemiły kelner- ciemne kręcone włosy na Jerozolimskich)Poprosiłam o lekką zmiane w składnikach pewnej potrawy i oczywiście dostałam dokładnie to o co poprosiłam.Następnego dnia udałam się tam znowu.Zamówiłam dokładnie to co dnia poprzedniego i niestety-dostałam coś zupełnie innego.Kelner poproszony o wyjaśnienia(niestety nie była to zmiana wyżej wymienionego uprzejmego pana) bardzo się zirytował i nie chciał ze mną rozmawiać.Poprosiłam więc o rozmowe z kierownikiem sali.Podszedł więc jakiś chłopczyk bardzo zresztą zdenerwowany nagłym wezwaniem i poinformował mnie, że obsługa to profesjonaliści i moje pretensje nie mają uzasadnienia, pozatym w JEGO restauracji nie wolno prosić o jakiekolwiek zmiany w składnikach. Opowiedziałam więc owemu panu o tym jak dnia poprzedniego dostałam swoją wymażoną potrawę i o faktycznie profesjonalnej obsłudze jednego z jego pracowników, która spotkała mnie faktycznie-ale wczoraj.Pan, który prawdopodobnie dbać ma o klientów i poziom lokalu powiedział mi więć, iż ten miły kelner(z wczoraj) zostanie ukarany.Więc pytam się kto zatrudnia takich ludzi na podobnych stanowiskach?????Tamten kelner znał się na swojej pracy-zyskał klientkę i dobrego tipa,a jego przełożony postanowił go ukarać-Pan wzbudził niekłamany zachwyt-nie tak znowu często spotkać można istotę tak bezbrzeżnie bezrozumną....To był tylko początek-póĽniej było tylko gorzej kolejne wizyty w restauracjach sieci -"seria niefortunnych zdarzeń"Za długo by wszystko opisywać, przytoczę jeszcze tylko jeden dialog, który odda fachowosć obsługi
(złożyłam zamówienia-pizza z małżami dostaję kalmary)
Ja:przeprasza ale zamówiłam pizzę z małżami
Kelner:....?
Ja:A to są...?
Kelner:kalmary.
Ja:....?
Kelner:No i?
ja:No wie pan zmówiłam z małżami a pan podaje kalmary...
Kelner:No i ....?Zresztą małż i tak nie ma..
I odchodzi zadowolony z własnej erudycji....A reszta niech zostanie milczeniem.

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Tarja
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-05-28 17:05:34 napisał:
Bylam tylko w trzech warszawskich Sphinx'ach: na swietokrzyskiej, w Arkadii i w Galerii Mokotów.
Na Swietokrzyskiej nie bylo zbytnio problemów. Nie mam zastrzezen, a podoba mi sie to ze ta restauracja jest w centrum i zawsze moge tam wpasc nie szukając dalej.
Co do Sphinx'a w Galerii Mokotów...hmmm... zamówiłam sok- dostałam okolo 3/5 szklanki soku, prosilam kelnera 3 razy o popielniczke- nie dostałam, w koncu moj chlopak poszedl do barmana i poprosil; jedzenie nie bylo tak cieple jakbym chciala, a buleczka na przystawke byla zimna (ponadto kelner nie dostarczyl 3 sosow tak jak zawsze i zapomnial o moim ulubionym, czyli ostrym- słów wyjasnienia nie uslyszelismy).. Moze przeszlabym nad tym do porzadku dziennego, ale tego dnia mialam urodziny, a szanowny pan kelner odpowiednio zepsul mi humor, napiwku mu nie dalam. Domyslam sie ze byl nowy w tej pracy, bo odchodzac od naszego stolika strącił reką wazon z kwiatami...
Teraz o restauracji w Arkadii- jestem zachwycona. Byc moze to wszystko jest zasługą kelnera, bo byl bardzo mily i dopytywał sie czy czegos jeszcze nam nie potrzeba. Co prawda o popielniczce tez musialam mowic dwa razy, ale on byl tak uroczy, ze tym razem sie nie przejęłam. :) Pozdrawiam oblugę Sphinx'a z Arkadii [juz mam swojego ulubionego kelnera:) ]

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Antonio
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-05-24 22:00:35 napisał:
To bardzo duza POMYLKA!, nie wiem czy w ogole mozna tu mowic o "Restauracji", prosta tandeta, pracownicy zakreceni, zamiast jedzenie podawany jest typowy Fast Food, ludzi tam pelno, bo jeden patrzy na drugiegiego by cos poderwac, po przyjsciu do domu, nie dosć ze przez dwa dni bolal mnie brzuch z tego jedzenia, to musialem od razu wrzucic do prania moje ciuchy, tak mocno byly nasiakniete dymem z papierosow, wole posiedziec na lawce w parku.

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Opuść komentarze i powróć do opisu miejsca SPHINX
wstecz 1 ... 3 4 5 6 7 ... 14 dalej

Poleć lokal jako dobry na:

Oceń lokal

kuchnia:
wystrój:
jakość do ceny:

Dodaj swoją opinię

Do swojego komentarza możesz dołączyć do pięciu zdjęć (prezentujących np. potrawy w lokalu albo zdjęcia ze znajomymi) w formacie JPG, o łącznej wielkości nie przekraczającej 30MB (zalecana waga pojedynczego obrazka to nie więcej niż 1MB):
loading...