PIEKARNIA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
agatha
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-08-25 20:07:42 napisał:
hej ludzie!!!fakt bylam tam tylko pare razy ale w zyciu zaden bramkarz nic nie bredzil...a akurat wtedy jak bylam to leciala zaj.... muza i byli tam rownie zaj.... ludzie wiec wybaczcie ale ja kocham te knajpke
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Ivo
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-08-25 16:37:31 napisał:
Kazdemu odradzam te dziure. Pelno dekadenckich cpunow i szurnietych dziwakow, ktorzy juz poprostu nie wiedza co ze soba zrobic by przyciagnac uwage. Muzyka siega dna - tzw. rombanka od poczatku dyskoteki az do konca. No jak mozna sluchac w kolko to samo? Chyba zaden sredniointeligentny czlowiek nie pojdzie tam wiecej niz raz.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Kaszpir
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-08-25 16:17:26 napisał:
Dodam dwa slowa o kartach. Lokal prowadza dawni wlasciciele Klubu Architekta na Wydziale Architektury. To moze tlumaczyc dosc hermetyczne srodowisko bywlacow Piekarni. Z kartami dla osob, ktore maja okolo 30-ki i bywaly w tamtym przybytku, nie bylo zadnych problemow. Ludzie sie znali, razem studiowali i balangowali. Teraz towarzystwo rozpierzchlo sie po miescie i swiecie, zaczelo robic interesy, poznalo innych snobow i samo sie zestarzalo i zesnobowalo. Zatem karty sa i beda, a mozliwosc ich zdobycia praktycznie nie istnieje. Aha, ostatnio nie ma co marzyc o duplikacie w przypaku zagubienia. Klub rozsyla wlasne zaproszenia na imprezy, miesieczne programy imprez, ostatnio nawet plyte z piekarnianym graniem (niestety IMHO wybrana kompletna tandeta). Dla naszych rowiesnikow odbylo sie juz kilka edycji wyscigow kapslowych - czy ktos inny w tym miescie nie moglby wpasc na podobny pomysl? Ludzie, przeciez ta Warszawa to pustynia klubowa ...
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Luiza
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-07-04 00:00:00 napisał:
wszystko ok, ale jak mozna uzyskac ta niesamowita karte "wejscia", aby nie cackac sie z super bramkarzami i nie wdawac sie w niepotrzebne dyskusje, moze ktos wie?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
nanuk
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-06-14 00:00:00 napisał:
No w morde...nic dodac nic ująć.Sama prawda o tym wstretnym klubiku , trollach bramkarzach i włascicielach ktorzy lubią jak się żebrze o karty.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Roodie
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-06-09 00:00:00 napisał:
Przeczytałem poniższe recenzje_tmp i już wiem....
nigdy, przenigdy tam się nie zjawię.
Właścicielom proponuje dalej pracować nad stworzeniem elitarnego klubu dla bramkarzy.
:)
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
wardare
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-06-08 00:00:00 napisał:
Hmmm.....Jeśli ktoś ma ochotę odwiedzić zoo a na Pragę ma daleko - zapraszam do Piekarni. Towarzystwo wygląda jakby eskalacja udziwnień była jedyną i powszechnie panującą modą. Kobiałki i owszem..bywają ładne ale jeśli nie masz niebieskiej fryzury, kolczyka w języku lub identyfikatora z jakiejś stacji telewizyjnej niedbale wyglądającego z kieszeni (niby)koszuli to szkoda Twojego czasu. SZPAN i POZA. Muzyka może byłaby i dobra gdyby dało się ją usłyszeć - nagłośnienie najgorsze w Waszawie. Obsługa - poniżej średniej. Ochrona - widać, że ich nikt nie kontroluje. Branie w łapę to powszechny zwyczaj. Za łapówkę można dostać nawet BEZPŁATNE zaproszenie.
Koneserom odradzam.
Wardare.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.