PIEKARNIA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
hanka
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-05-17 00:00:00 napisał:
podobno jest to klub... po jednym pobycie w srodku nie chce do niego należeć,
bez kart nie można wejsc ale bramkarze zawsze wpuszczą za małą opłatą, piwo rozwodnione, niedolewki do alkoholi to normalna sprawa, barmani kradną na potęgę - a widać, że włascicielom zalezy aby miec wielu klientow... no coz idea piękna wykonanie do kitu
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Mike
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-05-10 00:00:00 napisał:
Dawno tam nie bylem, ale nigdy nie mialem problemu z wejsciem...
Ochrona jak ochrona...
Tragiczne alkochole, tanie, ale co z tego...
fajnie jest w lato, duzy zamkniety taras, mozna cos zjesc, malutki parkiet, kiepskie naglosnienie... jasno - kolorowe swatla, slabo sie tanczy...
fajnie, jak graja cos na zywo, to mozna sobie z przyjaciolmi posiedziec w ciepla noc, ale dyskoteka to to nie jest...
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
miles
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-05-08 00:00:00 napisał:
Jezeli ktos nie jest pewien znaczenia slow "snobizm", "smietanka towarzystka" czy "nowobogaccy" to niech poniecha narazie zakupu slownika i zlozy wizyte w "Piekarni". Kolejne minuty zabawy tam w skuteczny sposob przybliza mu wartosc definicyjna wszystkich tych pojec. Atmosfera jaka tam panuje i towarzystwo jakie sie pokazuje w tym miejscu naleza do nad wyraz specyficznych. Sa tam bowiem gwiazdy mediow, zabawnie wystylizowane dziewczeta pragnace dolaczyc do pierwszej z wymienionych kategorii, jest wielu obcokrajowcow, kilkanascie naprawde dobrze bawiacych sie osob i cale grono obserwujacych, wymachujacych przy barze plikami banknotow, dziwacznie zwracajacych na siebie uwage, jegomosciow.
Jesli jednak zapomni sie o tym calym trywialnym ceremoniale i zechce sie dobrze bawic trudno wyobrazic sobie w Warszawie bardziej odpowiednie miejsce. Ja skorzystalem z zaproszenia przemilej obslugi klubu i wybralem sie na impreze z muzyka meksykanska polaczona z koncertem zespolu Los Amigos. Muzyka byla znakomita, atmosfera rowniez, z ochrona jako zaproszony gosc nie mialem problemow, ale z tego co sie dowiedzialem panuje juz nad nia dosc skrupulatny nadzor i sytuacje wymuszania gratyfikacji finansowych od gosci bez karty klubowicza jakie zdarzaly sie wczesniej nie maja juz teraz miejsca.
Mankamentami "Piekarni" sa toalety, zbyt mala liczba miejsc do siedzenia oraz rozrywani przez gosci barmani, ktorzy mimo najszczerszych checi nie sa w stanie na czas obsluzyc wszystkich. Niewatpliwa zaleta jest atmosfera, doskonala, alternatywna muzyka, swoista elitarnosc i uprzejma oraz bardzo pomocna obsluga kierownicza.
Parafrazujac slowa tworcow programu Tok Szok moznaby powiedziec "Idz do Piekarni - naprawde warto" !
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
marenio
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-04-12 00:00:00 napisał:
piekarnia się kończy i bardzo dobrze
może nauczą się szacunku do ludzi kiedy zobaczą,
że koszty /np. wspaniałej i inteligentnej :) ochrony/ przewyższają zyski,
ludzie głosują nogami
w Łodzi albo Krakowie taka chamówa nie przeżyłaby kilku miesięcy, bo nikt by nie przychodził
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
lemansa
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-04-05 00:00:00 napisał:
Ludzie, to jest klub a nie jakaś dychoteka. Tak jest wszędzie na świecie, że jeżeli nie wiesz po co przychodzisz (nie wiesz kto gra, nie wyglądasz na klubowicza, itd) to nie wjeżdżasz! Ja problemów z wjazdem nigdy nie miałem a o łapówkach nie słyszałem. Nie brak mi wcale przypadkowych ludzi w takich miejscach.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Agnieszka Luiza S.
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-04-05 00:00:00 napisał:
Moze i lokal jest O'K. Ale mnie jakos przytlacza swoja " malenkoscia ". I ta ochrona! - Mam 24 lata a oni wciąz " Pokaz dziecko dowód "
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Yvonne
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-03-22 00:00:00 napisał:
c.d. o ochronie
Nigdy nie miałam z nimi problemów. Mimo,że mam dostęp do karty klubowej, to nigdy z niej nie korzystałam,żeby dostać się do srodka. Moja rada dla wszystkich - przychodzcie najwczesniej ok. 24, wtedy nigdy nie ma problemu z wejsciem. Natomiast faktycznie jak przychodzi się ok.22 to może być jakis wiekszy tlum i robi sie nieprzyjemnie. Poza tym w Piekarni zaczyna sie robic nudno (ciągle ci sami ludzie itp.)i obrzydliwe piwo,drinki.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.