NA PROWINCJI - OPINIE

Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Ania
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-12-13 09:44:19 napisał:
Wczoraj byliśmy Na Prowincji i po raz kolejny byłam zachwycona jakością przygogowania posiłku. Zazwyczaj zamawiam makarony, Na Prowincji przystawki i pizze. Wczorajsza Calzone (kapary zamiasz pieczarek) była wspaniała. Obsługa przedziwna - przy podawaniu posiłku, wzięciu zamówienia - kłaniali się do stóp. Zadowoleni, z przejemnością chcieliśmy dać wysoki napiwek. Jednak po zabraniu talerzy nikt się nie zapytał, czy nam smakowało, dano rachunek i koniec. Stałam jeszcze chwilę mając nadzieję, że ktoś podejdzie, ale nic. Obsługa zniknęła. Napiwek został na stole, a we mnie pozostało poczucie niedosytu. Szkoda, było tak pięknie.

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
roksana
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-11-10 22:13:21 napisał:
dosyć czesto bywalam w tej restauracji. musze przyznac ze bylam zachwycona.polecalam ja wszystkim znajomym. Ale ostatnio wiele sie tam zmienilo. Wspaniale zarcie ktore mnie tam przyciagalo poprostu sie skonczylo.Jestem dosc wscibska z natury wiec od razu zbadalam co jest grane. Okazalo sie ze poprzedni rewelacyjny szef kuchni odszedl. Tak wiec-nigdy wiecej orgazmu na widelcu w tej knajpie nie dostapie. Pracodawcy dbajcie o swoich szefow kuchni!

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Dablique
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-09-27 10:27:02 napisał:
A ja się zawiodłam i od dziś grubo nie polecam! "Na prowincji" bywałam często gęsto od kilku lat.
Zawsze wychwalałam to miejsce, ale dziś mówię zdecydowane NIE. Przynajmniej na kolejnych kilka miesięcy. Nie byłam chyba od lutego, wczoraj spotkało mnie niemałe, niemiłe zaskoczenie. Nie było NICZEGO. Czegokolwiek byśmy nie zamówili - NIE BYŁO. Polędwiczek nie było, podgrzybków nie było, dania ze szpinakiem nie było, borowików nie było, grzanego wina też. Po zamówieniu Garganelli z borowikami dostaliśmy propozycję innego rodzaju makaronu z kurkami bo ani makaronu ani grzybów na stanie. Obsługa co i rusz podchodziła by zapytać czy "coś" moglibyśmy zamienić na coś" bo NIE MA. To po co w ogóle było menu? Trzeba było na wejściu mówic klientom, że są dwie potrawy na krzyż to i szybciej by zamawiali albo... wychodzili.

Karta dań przeszła całkowitą transformację. Zniknęły wszystkie moje ulubione makarony, oraz dania mięsne, zamiast tego po kilku miesiącach nieobecności pojawiło się jagnię, baranina i kaczki - w wariacjach mało włoskich POMYŁKA.

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Tomek
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-03-15 02:16:41 napisał:
POLECAM!!!!! bardzo przyjemne miejsce troche male ale moze wlasnie dlatego jest takie urocze:) bardzo fajny wystroj :) troche wkurzajace oswietlenie:) chodze tam od 3 lat no i moze raz sie zawiodlem na moim ulubionym daniu czyli jagniecina w starym burgundzie czyli inaczej Pijany Baran :) ja jadam ja z pieczonymi ziemniakami i pamietajcie o masle czosnkowym bo oni czasem zapominaja :) aaaa i bardzo wazne proscie o podanie na drewnianym talerzu:) je sie zupelnie inaczej:)
pozdrawiam wszystkich :)

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Piotr
(użytkownik niezarejestrowany)
2006-06-23 14:00:35 napisał:
Zachęceni komentarzami, udaliśmy się wraz z moja Panią do tej restauracji. Zamówiliśmy dwa dania: pizze oraz mix 4 mięs z zapiekanymi ziemniakami i masłem czosnkowym.
Pizza bez zastrzeżen - bardzo dobra, wyjatkowo świeże warzywa, duza (we dwójke nie podołaliśmy), miała charakter i ciekawy smak. Co do "deski mięs" - totalna porażka - mocno przypalone, oczywiście ułożone "czarnym do dołu", smak gorzki mieszał się z bardzo słonym. Wszystko przyprawione toną także przypalonych przypraw. Zapiekane ziemniaki z czosnkiem, owszem, bardzo smaczne... ale...no cóż, nie przyszliśmy z powodu ziemniaków. Ode mnie wielki minus. Aczkolwiek moze jeszcze kiedys wpadniemy, ale wyłącznie na pizze. Dodatkowo należy się nastawić na długi czas oczekiwania. Ale ogólnie jak na knajpę w centrum to nieĽle. Jak na restauracje generalnie - słabo - może być na pewno lepiej.

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
MYCHA
(użytkownik niezarejestrowany)
2006-05-15 23:47:38 napisał:
BYLAM TAM W NIEDZIELE.JEDZONKO PYCHOTKA,JADLAM PSTRAGA PIECZONEGO-NIC NIGDY NIE MIALAM TAK DOBREGO W USTACH-POLECAM I SALATKE SZPINAKOWA.MILA OBSLUGA ,SMACZNE PAPU WARTE GRZECHU.SUPER !!!!!!!!!

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Anita
(użytkownik niezarejestrowany)
2006-03-02 11:43:45 napisał:
byłam tam wczoraj, przyjemny lokal, jedzenie bardzo dobre......tylko szkoda, że było mi po nim tak niedobrze, że po powrocie do domu nie mogłam ruszyć się z łóżka :(( jest stanowczo za tłuste - jeśli ktoś lubi takie to będzie zachwycony. Gdyby nie to, to byłabym naprawdę zadowolona...szkoda

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Opuść komentarze i powróć do opisu miejsca NA PROWINCJI
1 2 3 4 dalej

Poleć lokal jako dobry na:

Oceń lokal

kuchnia:
wystrój:
jakość do ceny:

Dodaj swoją opinię

Do swojego komentarza możesz dołączyć do pięciu zdjęć (prezentujących np. potrawy w lokalu albo zdjęcia ze znajomymi) w formacie JPG, o łącznej wielkości nie przekraczającej 30MB (zalecana waga pojedynczego obrazka to nie więcej niż 1MB):
loading...