PUB PRZEJŚCIE - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Odpowiedź na opinię Zawiedzionego
(użytkownik niezarejestrowany)
2012-10-28 01:20:30 napisał:
Na wstępie najmocniej przepraszamy Zawiedzionego i jego towarzyszy za niedociągnięcia z naszej strony, których skutków doświadczyli Państwo minionej zimy i zapewniamy, iż jeśli zdecydują się Państwo nas odwiedzić ponownie, po tych kilku miesiącach przerwy – będziecie mile zaskoczeni zmianami jakie zaistniały.
Wszyscy, którzy znali Pub Przejście pod dawnym szyldem „Caffe Przejście”, wiedzą, iż w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy lokal zmieniał się diametralnie – poza gruntownym remontem, rozbudową na całą powierzchnię przejścia podziemnego, wyposażeniem w kilkanaście ekranów TV, profesjonalne systemy oświetlenia i nagłośnienia, zmienił się również personel i standard świadczonych usług.
Z uwagi na naszą nietypową lokalizację, remont prowadzony był na „żywym organizmie” – lokal przez cały czas był otwarty i obsługiwaliśmy gości 24 godziny na dobę/ 7 dni w tygodniu. Niestety niosło to za sobą konsekwencje – prace mogły toczyć się tylko przez kilka godzin dziennie i nie zdążyliśmy w porę zainstalować systemu ogrzewania, który sprawdzałby się przy tak silnych mrozach, jakie nadeszły minionej zimy. Teraz wszystko wygląda zupełnie inaczej – lokal jest nie tylko ogrzewany kilkoma systemami, ale i chłodzony latem rozbudowanym systemem klimatyzacji i wentylacji. Dodatkowo od września, ogrzewamy strefy ze stolikami na zewnątrz lokalu, które cieszą się dużym powodzeniem nie tylko wśród palaczy.
Gruntowny remont zakończył się w sierpniu 2012 – zaręczamy, iż teraz nikt nie będzie narzekał na zbyt niską temperaturę zimą lub zbyt wysoką latem, co z pewnością potwierdzą odwiedzający nas goście.
Zmiany to również rozbudowanie karty menu, stworzenie bardzo szerokiej ofert alkoholi, wprowadzenie ciekawej karty drinków w atrakcyjnych cenach oraz, co bardzo ważne – zdecydowane podniesienie jakości obsługi i zmiany personalne.
Kwestię „drogiego” piwa można by poddać dyskusji – lane półlitrowe piwo kosztuje w naszym lokalu 7 zł (Królewskie) i 8 zł (Żywiec), piwa butelkowe zaś 8-9 zł, więc wydaje nam się, że ceny są umiarkowanie niskie, ale oczywiście to kwestia indywidualnej oceny.
Reasumując – wyrażamy ubolewanie, iż wynieśli Państwo negatywne wspomnienia z naszego lokalu i mamy nadzieję, że zdecydują się Państwo odwiedzić nas ponownie, a gwarantujemy, iż tym razem zobaczycie zupełnie inne Przejście – takie, jakim stawało się kilkanaście miesięcy.
Pozdrawiamy
Pub Przejście
2 osóby uznało tę opinię za przydatną
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
YOGIBABOO
(użytkownik niezarejestrowany)
2012-10-25 10:35:28 napisał:
Do Pana zawiedzionego, skoro było Panu zimno, trzeba było zamówić herbatę, a nie poić się browarem. Skoro pierwsze nie smakowało, po cholere zamawiałeś drugie? Proponuję więcej konsekwencj w działaniu!
1 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Zawiedziony
(użytkownik niezarejestrowany)
2012-10-23 13:10:42 napisał:
Nie polecam tego miejsca, byłem tam zimą z kilkoma znajomymi i wyszliśmy dosyć szybko. Po pierwsze lokal, nie jest dostatecznie ogrzewany kiedy jest zimno na dworze. Zamówiliśmy piwo potem kolejne i pizze, kiedy wypiliśmy ostatnie od razu podszedł do nas kelner i oznajmił, że jeśli chcemy tu jeszcze posiedzieć mamy zamówić coś, w przeciwnym razie mamy wyjść!!, było dużo wolnych siedzeń i zachowywaliśmy się ok więc nie rozumiem. Miejsce nieprzyjemne, kelnerzy o prezencji panów z 20 letnią odsiadką na koncie, ogólnie brak kultury. Piwo drogie i takie sobie.
Trafiliśmy tam ponieważ szukaliśmy fajnego warszawskiego pub-u i mega się zawiedliśmy.
3 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Garrulous Rill
(użytkownik niezarejestrowany)
2012-06-21 10:55:51 napisał:
Cóż.... Może i kiedyś Przejście było speluną, ale... miało swój klimat... Brak klimy i ten nieszczęsny mały wiatrak, który i tak wcale nie chłodził powietrza. Sentyment.
Teraz? milion laserów, telewizorów... Gdzie jest to Przejście sprzed lat, gdzie można się było wyluzować i nie zastanawiać nad tym czy mój ubiór się spodoba i czy zostanę wyrzucony z lokalu?... Brak słów.
(...)
Z wyrazami szczerej niewdzięczności Panie P.M.
4 osóby uznało tę opinię za przydatną
Użytkownik polecił ten lokal jako miejsce idealne na:
Panieńskie / Kawalerskie
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
DON KING
(użytkownik niezarejestrowany)
2012-05-29 17:55:57 napisał:
Do byłego klienta .Jakbyś nie wiedział, w Polsce Jacka sprzedają wyłącznie z dozownikiem (wyjątek 0.05 i 3 litrowego- bardzo łatwo zdjąć).
Po drugie, od kiedy Jack Daniels jest Burbonem? TO TENNESSEE WHISKEY!
Po trzecie ,czy jak pijesz w NYC , to za kazdym razem otwierali Ci świeżą butelkę?
(...)
3 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
byly klient przejscia
(użytkownik niezarejestrowany)
2012-05-27 13:59:21 napisał:
Ostrzegam !
Nie chlac napojow wysokoprocentowych bo sa niewiadomego pochodzenia !
Skad wiem bo kilka razy sprobowalem i jezeli byla to butelka z akcyza, i nienapoczeta.
to OK ale jezeli napiles sie 50g nalanej wodki w barze ( szczegolnie z tajemniczej lodoweczki ) to mozesz byc pewien ze to cos jest mieszanka np. plynu podpalki do grila i alkoholi z odzysku!
To samo dotyczy np. burbona ( Jack Daniels ) ktory ma bardzo dziwny smak a mysle ze moge polegac na swoim odczuciu bo czesto pijalem go w NYC.
Coz z tego ze barman leje z butelki na ktorej jest banderola jak jej przy tobie nie otwieral czyli leje ci cos z otwartej juz wczesniej butelki.
Ta sama butelka ( lub kilka innych ) moze byc wielokrotnie napelniana czyms i moze udawac jedna z tych ktora widnieje na fakturze zaopatrzenia baru.
Co do obslugi zgadzam sie wypowiedziami okreslajacymi jednym slowem - CHAMSKA !
a od siebie dodam ze wolalem szybko opuscic to miejsce niz wpasc w zlosc i uzyc argumentow silowych (...).
Postanowilem, ze zrobie cos z tym trujacym i lewym alkoholem, ktory sie tam serwuje i juz niedlugo ( oczywiscie nie bedzie to standartowa kontrola ktora niczego nie wykaze ale przygotowana prowokacja ) okaze sie czy ci ludzie powinni dalej prowadzic ta dzialalnosc czy raczej odpoczac a pozniej zatanowic sie nad innym zajeciem.
4 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Kaśka
(użytkownik niezarejestrowany)
2012-04-21 22:39:35 napisał:
Do 2006 roku byłam klientką Przejścia.. z powodów osobistych zaprzestalam imprezowanie i ponownie zaczęłam do niego uczęszczać z końcem grudnia 2011.. i co? Wielkie zaskoczenie! Pub powiększony, imprezy na coraz wyższym poziomie.. Co się zmieniło do chwili obecnej? Oczywiscie nie da się nie zauważyć wyglądu Przejścia, ostatnio zauważyłam również remonty toalet, dostępna jest scena muzyczna, dużo ekranów, idealne oświetlenie, karaoke pierwsza klasa w weekendy rockowe imprezy, na ktorych jestem w stanie bawic się do samego rana!! :) Przejscie jest na coraz wyzszym poziomie, nowa obsluga, bardzo mila, nigdy nie mialam przesytu w popielniczce - wymieniana jest ona niemal natychmiast :))) Widac dbają tam o kazdy szczegol :) Bardzo goraco polecam, znam ten Pub od dawna.. zmienil sie o 180 stopni... i oby tak dalej.. Kaśka
1 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.