RESTAURACJA BRAZYLIJSKA-CHURRASCO DO LANDA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Lesław
(użytkownik niezarejestrowany)
2011-01-11 20:11:01 napisał:
A ja mam zdanie podzielone...Na plus jest jedzenie -naprawdę smaczne,wystrój,lokalizacja,dobre wina.NA minus Obsługa - uważam że restauracja jest na poziomie i takie same powinny być kelnerki. Lokal o podwyższonym standardzie,o czym świadcz cena i dania więc pytam dlaczego kultura i wygląd obsługujących pań nie jest na równie wysokim poziomie.( nie mówię oczywiście o tym czym Panie obdarzyła matka natura,lecz o ich własnym świadomym wyborze - strój i język jakim się posługują).Lubię ten klimat więc na pewno tu powrócę,z nadzieją że zmienili obsługę.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Piotr
(użytkownik niezarejestrowany)
2011-01-11 16:42:44 napisał:
Witam.Nie mam zwyczaju oceniać kogokolwiek/czegokolwiek pochopnie i wydaje mi się,że i tym razem tego nie robię. Wybrałem się po raz kolejny do w/w restauracji. Tyle tylko,że wcześniej bywałem tam na spotkaniach ze znajomymi.Wtedy wszystko wydawało sie ok.Zresztą trudno aby podchmielonym mężczyznom przeszkadzało cokolwiek...doliczane alkohole,zła jakość potraw,powolna obsługa....czy no właśnie obsługa płci żeńskiej prezentująca się w dosyć frywolny sposób.(aczkolwiek może klub nocny byłby lepszym miejscem pracy)Ale już przy spotkaniu rodzinnym to wszystko nabiera zupełnie innego wymiaru.Żona była oburzona,dziecko znudzone a ja no cóż..żałowałem wyboru lokalu.No i ten serwis..Jedyna normalna osoba ratująca honor lokalu młody przesympatyczny kelner nie mógł być przeze mnie doceniony i wynagrodzony osobiście napiwkiem. Nie wrócę tam.Nawet w towarzystwie kolegów.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-11-12 16:24:35 napisał:
KATASTROFA.Byłam tam trzeci i ostatni raz.Dwie poprzednie wizyty ok.dlatego wróciliśmy.Jedzenie w porządku,ale...Dziecko zjadło udko z mojej porcji.Przy rachunku okazało się,że jest doliczone jedno churrasco.Na pytanie kelnerka odpowiedziała,że prezes widział,że dziecko jadło i kazał dopisać.Z prezesem nie można było się zobaczyć, bo już wyszedł.A w ogóle to nie wolno się dzielić daniem.????A ponadto ceny.Litr soku 30 zł!!! Obsługa do bani.Nie można było się doprosić sztućców, a już w szczególności noża.[...].Nikomu nie polecam mimo,że jedzenie fajne.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Marek
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-08-29 23:22:55 napisał:
Samo wejście bez zarzutu. Szef zapytał czego sobie życzymy? Odpowiedziałem, że idziemy do znajomych. Pan się uśmiechnął i poszliśmy do stolika. Przy zamawianiu Pani kelnerka pogniewała się chyba, bo według niej na początek powinienem poprosić o napoje, a nie od razu życzyć jakieś danie. Kobieta była też zaskoczona, że zażyczyłem sobie zwykłego tatara. Zapomniała podać nóż i widelec. Dwa razy prosiłem ją, żeby wyszła ze swojej kanciapy i podeszła do stolika - bez skutku. Sam tatar - najgorszy jaki jadłem - stare mięso, mielone kilka godzin wcześniej. Tragiczne. NIE polecam.
W kiblu śmierdzi moczem.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Sylwia
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-03-16 15:22:28 napisał:
Jak dla mnie dno... Obsługa... O ile to można tak nazwać jeszcze gorzej! Zero profesjonalizmu... Do tego to ubranie... Czy właściciele zastanawiali się nad zmianą personelu? Bo chyba czas i pora... sama pracuje w gastronomii i to co zaprezentowała ta Pani to jakaś pomyłka! Ona nie zasługuje na miano kelnerki,co najwyżej podawaczki o ile i to nie za wiele... Bardzo się rozczarowałam a miało być tak miło... Jednak wszystkie negatywne opinie tutaj i nie tylko tu są prawdą! Lepiej iść na zapiekankę niż wydać tam nie potrzebnie pieniądze na byle co do jedzenie!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
jacek
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-02-16 20:49:10 napisał:
Jestem stalym gościem,i wiem już po ostatniej wizycie...że brakuje BARDZO jednej kelnerki,miała na imie p.Joanna.Bo nawet jężeli było cos nie tak z jedzeniem,to Pani potrafiła z takim usmiechem i szczerymi przeprosinami załogodzic sytuacje..a nie mówiac juz o tym jakie miała podejscie do klijentów....bywałem tam niejednokrotnie i nie w małym towarzystwie...i to co teraz tam sie dzieje z obsługa,niezadowolona...świnskie odzywki...Tak nie powinno być,i chyba szef powinien pomyslec o zmianie personelu..bo tylko stracicie klijentów..
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Arti
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-01-22 13:57:43 napisał:
Hmm; mam mieszane uczucia. Jedzenie OK, najadłem się do syta i było smacznie. Tylko obsługa jakaś taka strasznie dziwna. Jak z innego świata. Pani która mnie obsługiwała miała minę jakby przed chwilą szef jej zagroził wywaleniem z pracy. Bardzo spięta, mało kontaktowa, wręcz sprawiała wrażenie jakby była porządnie obrażona na klienta. Może miała zły dzień ... ale mimo wszystko polecałbym właścicielom restauracji przeszkolenie obsługi, by chociaż starali się czasem przynajmniej troszkę uśmiechnąć. To dużo nie kosztuje ;)
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.