QCHNIA ARTYSTYCZNA - OPINIE

Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Olka
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-03-19 19:14:08 napisał:
No coz ja nic dobrego tutaj nie napisze!!!!!!!!! Rok temu wraz ze znajomymi z Niemiec szukalismy milej restauracji , postanowilam zaprosic ich do Qchni . To byl blad !!!!!! Pan stojacy na wejsciu i obejrzeniu nas ( gosci ) , stwierdzil , ze nie ma miejsca dla nas, musi byc rezerwacja i dal lekko do zrozumienia , iz po wreczeniu pewnego papierka ,moglby ewentualnie nas wprowadzic !!!!!! Musze przyznac , iz bylismy wszyscy ubrani normalnie- bez garniturow i frakow , ale czysto , schludnie. Jak sie pozniej okazalo nie mogl Pan "wpuszczajacy" oszacowac , czy mozemy sobie pozwolic na kolacje w tej restauracji!!!!! TOTALNY BEZSENS!!!!! Od kiedy to jakis kelnerzyna ocenia , czy przyszly gosc lokalu , moze sobie pozwolic na zjedzenie kolacji!!!!!!!!!!! ?????????? Dopiero po kilku miesiacach dowiedzialam sie od znajomych , ze w tym lokalu to normalne , iz kelnerzyna - ochroniasz musi dostac w lape , aby moc wejsc na kolacje !!!!!!!!!! TAK TRZYMAC !!!!!!!!!! Wlascicielce radze przeszkolic podwladnych a moze bedzie miala wiecej ludzi , ktorzy nie sa znani w wawie , ale moga sobie pozwolic na ten lokal lecz nie zostaja wpuszczeni !!!!!!!!!!

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Natalia
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-01-07 12:15:37 napisał:
Byłam w Qchni z moim narzeczonym i rodzicami. Moi rodzice, którzy mieszkają w Poznaniu, zaprosili nas w Wawie na obiad, więc postanowiłam ich zabrać do Qchni. To był skandal. Kawę podano nam na brudnym spodeczku (pani się ulało po drodze), obsługa była fatalna, panienki kelnerki rozwalone na schodach, dwie plotkujące w kącie, towarzystwo niesympatyczne, zblazowane, wręcz obrażone, że im się spokój zakłóca. Kelnerka, która nas obsługiwała nie odzywała się ani słowem - żadnego "proszę", "dziękuję", stawiała dania i odwracała się tyłkiem. Straszne. Rodzice byli zdegustowani, ja też. Jedzenie może i ok, ale obsługa jest nie mniej ważna.
No ale przecież to kreuje właściciel... a moja koleżanka, która starała się u pani Marty o pracę została przyjęta (osoba po wyższych studiach), a nastepnego dnia, kiedy przyszła do pracy, pani Marta była zbyt nietrzeĽwa, żeby w ogóle wiedzieć o co chodzi...

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
malina
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-11-24 00:09:11 napisał:
Qchnia artystyczna - to jakaś KPINA.
Szkoda, że ktoś zmarnował lokal w przepięknym miescu Warszawy,czyniąc z niego miejsce, do którego nie ma ochoty się powrócić .
Wystrój, poza kwiatami w naczyniach, nie ma nic wspólnego ze sztuką. Mebelki jak w barze mlecznym, stoły i krzesła po najmniejszej linii oporu jak z IKEI. Brudne ściany, brzydka podłoga, śmierdząca toaleta. Jeżeli chodzi o jedzenie to tylko niektóre potrawy są ok np. naleśniki ze szpinakiem. Sałatka z kurczaka składa się z 90% sałaty i 10% niedobrego kurczaka. Generalnie bardzo małe i drogie porcje. Do tego bardzo kiepska obsługa i długi czas oczekiwania. NIE POLECAM. Aż szkoda, że restauracja w tak uroczym miejscu, nie jest inaczej prowadzona. Szkoda, że wszystkich tych komentarzy nie przeczyta pewnie jej obecny właściciel.

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
BiG
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-09-30 12:59:02 napisał:
Szukam akurat lokalu na wesele i przypadkiem wpadłem do tego lokalu. Lokalizacja i widoki - naprawdę super. Poza tym - powiesiłbym szefa tego biznesu. Takie możliwości, prestiż nazwy i lokalizacji, a takie g... w środku. Pomijając zniszczony beton na podłodze, brudne ściany i brak śladów klimatu miejsca odstraszyły mnie od zamówienia czegokolwiek. Po prostu uciekłem.

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
kobietazwawy
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-09-23 14:16:03 napisał:
PO początkowym "przełknięciu "wystroju wnętrza(ew zasadzie to rzecz gustu może i coś jest w tym minimalistycznym nieładzie)spodziewałam się prwadziwej orgiastycznej uczty dla podniebienia/bo czyĽ nie o to chodziło? by odrzucić formę i skupić się na treści jedzenia?/:-)
no cóż...ceny są rzeczywiści eniwygórowane...jedzenie nie jest złe,ale na kolanka nie powala...nie powtarzająć się i nie wyrzucając nic obsłudze która miała spore trudności żeby zarejestrować przypływ nowych gości.Ogólnie jestem za luzem i odrzuceniem stereotypu sztywnego kelenra jak kołnierzyk od koszuli ale fakt że nie lubię czekać dłużej na przyjęcie zamownienia niż na samo jego zrealizowanie. Ogolnie, w nurcie artystycznym miałam wrażenie że powinnma juz tylko zgasić papierosa w zupie(skądinąd niezłej,ale moja mama robi lepszą:-)i spotkałoby się to z należytym aplauzem.Skuszę się jeszcze może raz,ale na pewno już nie w tym roku-ziąb tam panuje iście piwniczny.

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
rafal
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-09-16 17:14:34 napisał:
jedyne co moze byc gorsze to woda z wisly w czasie upalow

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Szymon
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-05-18 19:55:11 napisał:
Tragedia! Bylem w Quchni z moim chlopakiem, Kanadyjczykiem...nikt z obslugi nie znal angielskiego!

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Opuść komentarze i powróć do opisu miejsca QCHNIA ARTYSTYCZNA
wstecz 1 ... 4 5 6 7 8 dalej

Poleć lokal jako dobry na:

Oceń lokal

kuchnia:
wystrój:
jakość do ceny:

Dodaj swoją opinię

Do swojego komentarza możesz dołączyć do pięciu zdjęć (prezentujących np. potrawy w lokalu albo zdjęcia ze znajomymi) w formacie JPG, o łącznej wielkości nie przekraczającej 30MB (zalecana waga pojedynczego obrazka to nie więcej niż 1MB):
loading...