JAZZ BISTRO - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
arek
(użytkownik niezarejestrowany)
2011-02-08 15:07:45 napisał:
uwazam ze jazz bistro a zwlaszcza GWIAZDECZKA nie jest dobrym lokalem....moge uznac ze jedzenie jest ok ale nie raz widzialem jak pani glowna menager zle traktuje pracownikow (kelnerow). moja znajmoa pracowala w tej o to restauracji i skonczylo sie tym ze zrezygnowala z pracy, poniewaz atmosfera jest nie do zniesienia w tej restauracji pozdrawiam czytelnikow ps zdazylo sie ze nie mieli 26 dan z karty zrezygnowalem wiec z konsumpcji i wyszedlem!!!!!!!!!!!!!!MASAKRA
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
staly gosc
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-09-10 11:47:26 napisał:
Lokale Jazz Bistro to bardzo kiepskie miejsca i nie polecam. Obsuga jest ok, ale jakosc potraw czy innych tam zamawianych rzeczy jest bardzo kiepska a manager nie jest wstanie rozwiazac problemu gdy sie go zglosi. To napewno spowodowane jest tym ze sa tam zatrudniane nie kompetentne osoby!!! slyszalem tez taka opinie od znajomych ktorzy byli regularnymi goscmi tych restauracji. Zycze powodzenia własciciela. ps. z produktow ARO ciezko jest zrobic cos dobrego!!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-07-14 12:28:39 napisał:
Na wstepie przyznam, ze wczesniej rowniez bardzo ten lokal lubilem- za dobre jedzonko, przyjemna muzyke, klimacik. Jednak jakis czas temu niegrzecznie wyproszono (zeby nie powiedziec- wypchnieto) z niego moja niewidoma znajoma, ktora miala czelnosc wejsc z psem- przewodnikiem. Wszystkie jazz-bistrowe koncerty razem wziete nie sa warte mojego powrotu do tego miejsca.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
chinique
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-06-06 03:59:54 napisał:
Jeżeli dla kogoś istotnym elementem klimatu lokalu jest muzyka, to w Jazz Bistro robi się to tak. Leci dżezik, różne jego wariacje, dżezik leci, aż tu w którymś momencie okazuje się, że pan barman dyskretnie wyłączył sidi, a następny kawałek poleciał już na żywo ze stojącego w rogu fortepianu, z pomocą basisty lub smakowitej wokalistki. Polecam przećwiczyć ten moment przejścia z digital na analog wszystkim audiofilom - czy siedząc plecami do baru i fortepianu uda się uchwycić tą chwilę? Klientela lokalu to w większości klony, nie tylko w porze lanczu - czasami jemu i jej uda się po 21:00 wyrwać z biura w przerwie na supper aby spomiędzy gąszczu szparag spojrzeć sobie głęboko w oczy przed kolejną telekonferencją z Londynem o 22:30. Zdarza się, że komisja śledcza kończy posiedzenie wcześniej - wtedy przez przeszkloną witrynę bistra obserwować można korowód ministrów gęsiego taszczących teczki w kierunku parkingu przy pl. Konstytucji. Kucharz miewa słabszy dzień, biedaczek, ogólnie jednak powyżej średniej. Kelnerzy pomagają sobie nawzajem, zatem gdy nie ma praktykantów, obsługa wypada wyśmienicie. Jedyne, co mnie ubodło, to nerwowa, wypraszająca atmosfera na pół godziny przed oficjalnym zamknięciem lokalu oraz stanowcze "to ostatnie zamówienie" na 15 minut przed. To ostatnie w piątek o 23:45 wydaje się zabawne, jak się póĽniej okazuje - takim nie jest.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
wiki
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-03-29 15:07:48 napisał:
Miejsce rewelacyjne! Jest FAJNIE! Obsługa jest nader sympatyczna i pomocna.W ciagu tygodnia, miejsce na spokojne lunche, a w weekend i wieczorem spotkania ze znajomymi. Samo centrum Wawy, czego chcieć więcej. To że jest tłok to chyba najlepszy dowód na popularność lokalu. To miejsce ma coś w sobie, muzyka na żywo, sympatyczny wystrój no i menu - KRÓLIK I NALEŚNIKI SUPER POLECAM!!!
PS TAK TRZYMAĆ!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Adam
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-11-14 18:52:20 napisał:
Moja wizyta w Jazz Bistro niestety wpłynęła zdecydowanie na negatywną ocenę lokalu. Mając na uwadze pochlebne opinie z wcześniejszych recenzji zaprosiłem tam znajomych, ale niestety nastąpiło rozczarowanie. Po pierwsze smak potraw pozostawiał do życzenia - może naleśniki OK, ale pasty bardzo przeciętne i niestety nie "powalały na kolana". Jest kilka innych i tańszych miejsc w Warszawie , gdzie można zjeśc naprawdę dobre pasty; tutaj niestety podane chłodne i naprawde bardzooooo przecietne. Po drugie to tragiczna obsługa - nikt się nami nie interesował, mimo , że w lokalu było calkiem pusto i chociażby z nudów kelnerzy mogliby zebrać brudne talerze. Podobnie z zamawianiem drinków - trzeba było długo czekać i prosić, aby ktokolwiek sie nami zainteresował. Co do wystroju to ogólnie fakjnie z wyjątkiem tej ściany z szybą , gdzie jaskrawe światło i hol biurowca oraz szyldy Ecco Holiday psują fajną atmosferę. Plusem za to była muzyka na żywo. Ogólnie niestety nie polecam lokalu.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Aga
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-07-02 09:34:54 napisał:
No i ten pianista, od którego nie można oderwać wzroku - po prostu cudeńko...Jedzonko dopełnia tylko wielkiego plusa dla tego lokalu :)))
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.