CHIMERA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Jarek
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-07-20 15:14:04 napisał:
Chimera, odkąd dorobiłą się ogródka, jest poprostu fantastyczna.
Szczególnie polecam placki ziemniaczane z sosem kurkowym, solę i niektóre sałatki.
Niestety wybór win jest nieco skromny, ale za to piwo podawane jet we właściwej temperaturze i z NIEWIELKĄ pianką...
Jeżeli chcecie napić się dobrego wina pytajcie o rafałą - to jedyny kelner w Chimerze, który się na nich zna i mówi jakich wion nie ma w karcie.
Ogólnie - polecam!
P.S. Menu jest tylko orientacyjne: zdarza się, że czegoś nie ma, a za to jest co innego, czego menu nie obejmuje. Warto zapytać!
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Pat>
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-06-28 12:39:25 napisał:
Chimera, jak na mitologiczniastego potwora przystało jest różnorodna i bardzo ciekawa, zwłaszcza klimatycznie. Bardzo miły nastrój powoduje przyjazną i nie banalną atrosferę. Obecność ludzi, którzy tworzą klub nadaje "autorstwa" każdemu wieczorowi. Jedzenie dobre i na każdą kieszeń, polecam firmowego drinka, tajna receptura smakuje extra!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
kaja
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-06-19 15:51:16 napisał:
Baaaardzo miła atmosfera. Alternatywne wyjście, gdy w Kompanii Piwnej brak miejsc lub gdy tam nam za głośno. Uroczy ogródek w podwórzu, corporate old-boys and corporate girls, artystyczne atrybuty na drzewach (płótna, gipsowe korpusy kobiet, malowidła, kute żelaza) i zabawne filmy archiwalne z lat 60. (Np. Hydrozagadka!) na duzym ekranie na ścianie kościółka. Kelnerzy ( teatrologia? malarstwo?) trochę się gubią i długo się czeka, ale można wybaczyć. Jedzenie ok i niedrogo. Mili goście. Kameralnie i nie za głośno. Tylko Lech. Uwaga: w sałacie Ollo Rosso ( i każdej innej) potwornie zgrzyta piasek!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
bart
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-05-13 09:49:13 napisał:
Bardzo sympatycznie, brak buractwa, mila obsluga.Dobrze ze nie wszyscy wiedza.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
maes
(użytkownik niezarejestrowany)
2001-11-21 13:59:57 napisał:
o tym niezwykle tajnym i ponoc snobistycznym lokalu dowiedziadziam sie z gazety.oczywiscie jak przystalo na lokal z [retensjami nie zostal oczywiscie podany adres.jesli chcecie tam isc wystarczy przejsc podwalem w strone starego miasta i skrecic w ostatnia brame,po czym pewnie wejsc na dol do piwnicy.za niepozornymi drzwiami ukarze sie nastrojowy lokal wypelnionymi kiczowatymi obrazami oraz meblami,ktore w zamysle wlascicieli maja wygladac na designerskie. lokal ma tez plusy.jest w miare cicho i spokojnie jesli sie nie jest mloda dziewczyna...klientela to roznej masci artysci i pseudoartysci,ktorzy pragna :dac szanse" poczatkujacym klubowiczkom.jesli przestanie my zwracac uwage na te watpliwej jakosci zachowania godowe lokal w sumie ujdzie.jedzenie i picie proporcjonalne do cen.polecam kawe na mleku.w sumie trzy gwieazdki.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.