CHAMPIONS SPORTS BAR - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Pawel
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-10-17 21:03:00 napisał:
Odradzam. Bardzo drogo, 40 zeta za dzbanek 1,5 piwa. Jedzenie slabiutkie i drogie. Jakos obrazu na ekranie i lcd bardzo niska. Obsluga slaba. odradzam total. Bylem tam dwa razy, pierwszy i ostatni!
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
ktos
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-04-20 17:51:32 napisał:
Sports Pub?! Oni niewiedza nic o atmosferze sportowej. Napoje przynajmniej o 35% tansze powinny byc. Mimo duzo ilosci telewizorow transmisje sa pomieszane i zle rozmieszczane. Kelnerki w "takim" pubie powinny byc mlodsze. NIepolecam tego pubu
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
ja
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-04-17 22:09:44 napisał:
Zjebana atmsfera (w sumie jej brak), drogie piwo, nie mozna dopingowac druzyn, kelnerki stare i natretne, "albo zamawiasz albo wypierdalac",podchodzi co pol minuty, dopoki nie zamowisz, telewizorow zdecydowanie za duzo, przy czym na jednym leci mecz, na drugim serial a na trzecim uroczystosci pogrzebowe. 0/10, naprawde nie warto.
1 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
peter
(użytkownik niezarejestrowany)
2009-04-15 16:36:42 napisał:
Jest jeszcze lepiej niż by się wydawało. Piwo (sikowaty żywiec) 14 zł (dla porównania napiszę, że taka ilość płynu przy zakupie przez Mariott kosztuje 1,25 zł). Guiness - 22 zł (sic!!!) I wszędzie drący się niczym zwierzęta Afroamerykanie.
1 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Yggdrasill
(użytkownik niezarejestrowany)
2009-03-15 23:27:08 napisał:
Wystrój - bardzo sportowy. wszędzie flagi, koszulki piłkarskie i inne akcesoria, na środku ring bokserski. wszędzie na około telebimy i telewizory, więc można oglądac transmisje z każdego miejsca na sali.
Jedzenie - głównie steki, karkówki i tym podobne rzeczy. Przeciętnie, ale drogo.
Towarzystwo - jak wśród kibiców - pełen przekrój społeczeństwa.
Ceny - ciężko jednoznacznie określic. Jak jest promocja meczowa, to bardzo tanio jak na takie miejsce.
Komentarz:
Miejsce fajne, ale trzeba wcześniej robic rezerwację, bo ciężko o wolny stolik podczas meczów. Czasami trzeba to robic z dużym wyprzedzeniem.
Natomiast nie podobało mi się, jak któregoś razu na wejściu obsługa kazała płacic coś w rodzaju wpisowego na poczet zamówień (tak na wszelki wypadek, żebyśmy nie siedzieli nic nie zamawiając, lub biorąc po piwie na głowę).
2 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
peter
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-04-08 11:50:20 napisał:
Ostatnio byłem tam na meczu LM. No wiec tak: od 2008 r nie ma Happy hours. Zaczęli wpuszczać dzieci lat 18, w liczbie ok. 20 (!!!), które drą mordy w niebogłosy robiąc niebagatelnej wysokości rachunki (11 zł od osoby). Champions zmienił chyba target i teraz skupia się na "kibicach" z pierwszym wąsem. Przez taką politykę starzy klienci i goście hotelowi nie mają gdzie usiąść. A jak już mają to nie słyszą swoich myśli. Kretynizm. P.S. O wodnistym żywcu z beczki, nawet nie wspominam, bo tam to już standard od lat. Powodzenia, ale już beze mnie.
1 osóby uznało tę opinię za przydatną
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Życzliwy
(użytkownik niezarejestrowany)
2007-12-08 15:26:47 napisał:
Dwie rzeczy są w tym lokalu fajne - atmosfera (ale tylko w czasie dużych wydarzeń sportowych) i happy hours w weekend, gdy absurdalnie wysokie ceny (za najzwyklejsze piwo z kija, sikowate) nabierają normalnego charakteru. Jedzenie paskudne - kiedyś już zjechane przez Roberta Makłowicza w jednym z jego kulinarnych przewodników. Jeżeli zastanwialiście się czy można źle przyrządzić frytki to kuchnia tej "restauracji" na pewno Was zaskoczy (nie tylko ceną).
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.