ALKEBAB - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Maryska
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-04-13 08:28:01 napisał:
najlepszy kebab i tyle. Reszta niech nie podskakuje :P. Wypieczone mieso, bez surowego, oliwki najlepsze z dostepnych na polskim rynku, salatka dobrze doprawiona.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
JAROO
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-03-19 02:41:18 napisał:
NIE PODOBA MI SIĘ TO, ŻE NIE PUBLIKUJECIE WSZYSTKICH RECENZJI. CZYNICIE TO WYBIÓRCZO!!! DLACZEGO??? PO CO MACIE TAKˇ RUBRYKĘ??? PO CO??
TO TYLKO ŚWIADCZY O JAKOŚCI TEJ STRONY!!!
POZDRAWIAM!!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
łasuch
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-01-30 10:01:52 napisał:
mnie tam smakuje .lubie jak mam podane na talerzu(a nie jak inne kebaby na dworzu i na stojąco) ,dadzą jeszcze dużo sałatki i oliwek można jeszcze do tego wypić piwko.chłopak podający jedzenie bardzo sympatyczny.i jest tam całkiem bezpiecznie i czynne 24 na dobę co się przydaje jak się wraca z nocnych wypadów
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Mikki_x
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-01-20 15:25:23 napisał:
Kłócić można się w nieskończoność, ale zauważam, że onufry racji trochę ma. Otóż podczas tej ożywionej dyskusji nikt nie zanegował, że kebab jest albo surowy albo stary i poprzypalany - co powinno być priorytetm w tej wymianie zdań. Skłaniam się zatem ku onufremu i prędko się tam nie wybiorę.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
No i...
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-01-20 10:12:12 napisał:
Cha cha cha... Jak czytam te pani na siłę, ciężko i bez polotu składane zdania to przypominają mi się młodzieńcze lata! Ta chęć zabłyśnięcia w dyskusji, pomimo braku widocznych przesłanek do wygrania słownej bitwy. Tyle, ze ja miałem wolę walki, intelekt i cięty język, i znałem tego pana od erystyki wszystkie 36 sposobów prowadzenia dyskusji :) To pozwalało mi wygrywać.
Tendencyjna i schematyczna to jest pani - w kólko i do znudzenia prztaczając jedynie to, co słaby impulsik krążący pomiędzy dwiema półkulami zwoju znajdującego się między skroniami, przyniesie w efekcie na język - JESTEŚ Z KONKURENCJI. Wzbudza to u mnie jedynie uśmiech politowania, a zarazem grymas zniesmaczenia, ze biorę w tej nużącej i żenującej dyskusji udział.
I jeszcze jedna uwaga, utwierdzająca mnie w przekonaniu, że pozycje "tego pana od erystyki" (tak przy okazji: "ten" pan to Artur Schopenhauer - nie pamiętała pani jak się nazywał czy jak się pisze jego nazwisko? :)) widziala pani tylko w spisie lektur obowiazkowych na jakichs zajeciach pozalekcyjnych w Pałacu Młodzieży, i tylko w ilości sztuk - jednej: Co ma do rzeczy co i jak jem? Przecież to ty u swoich krajan żywisz się rękoma... i to brudnymi - jak to sama zauważyłaś - w odróżnieniu ode mnie.
I z mojej strony na koniec zapewnię, że nie mam nic do Arabów, Turków tudzież innych nacji. Pozdrawiam.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
TO ja
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-01-08 20:50:51 napisał:
Panie Onufry Po pierwsze dostrzegam u pana braj znajomoscy jakiejkolwiek lektury dotyczacej erystyki i tu polecam siegnac do zrodel..bo byl taki jeden co to zajmowal sie nia w szczegolnosci. Po drugie ni jest pan w stanie prowadzic sporu na argumenty gdyz brak ich panu. Za kazdym razem rzuca pan dokladnie te same stwierdzenia nie probujac nawet dopuscic do swojego ograniczonego rozumu, ze jest pan w wielkim bledzie. Ale tak to jest, nie obrazajac Polakow- znaczna ich czesc upiera sie przy ,, swoim najmadrzejszy'' nie pozwalajac nikomu wtargnac w strefe dostepna tylko dla nich... Wnioskuje zatem ze zyje Pan w swoim swiecie pewnei gdzies w konkurencji tgo oto miejsca o ktore tyle ostrych slow...najprawdopodobniej w konkurencji, mniejsza o wiekszosc. Mnie to nie obchodzi.
A Watpliwosci co do tego ze jestem arabka to mzoe zachowac Pan dla siebie . Dlaczego mieszkam w Polsce...? Pewnei dlatego ze nie nigdzie indziej....
Reasumujac...
Zycze panu by dalej jadl pan bigos i mielonego kotleta. Zrobionego Swoimi czystymy raczkami:)
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
===> To Ja
(użytkownik niezarejestrowany)
2005-01-03 13:44:21 napisał:
Ja tylko napisałem jakie są moje spostrzeżenia. Poza tym co z Ciebie za Arbka jak mieszkasz w Polsce i pewnie jeszcze robisz w tym Alkebabie?... :) A że Pani nakłada kebab tą samą brudną dłonią którą wydaje pieniądze to wiedzą wszyscy i mam takowych świadków. A monolog może być dla Ciebie jedyną formą werbalną, w której możesz się sprawdzić - nikt nie podyskutuje z Tobą, nie zaargumentuje, nie zripostuje... I dobrze, dla Ciebie, bo to byłyby najktórszy monolog w jakim kiedykolwiek uczestniczyłaś.
I nadal twierdzę, że DUUUUUUUUUUUUUUUUUZA większość spożywa tam jedzenie w weekendowe noce, po tzw. kieliszeczku. Ty jesteś w zdecydowanej mniejszości :) Nawet niewprawne oko dostrzeże brak w tym miejscu ludzi w dzień.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.