RESTAURACJA POD SAMSONEM - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
aga g
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-10-02 21:00:59 napisał:
pod samsonem???pod budą chyba...gorszego jedzenia nigdy nie jadam...no chyba,ze w zakopcu w restauracji "ąę"-60pln danie-placki ziemiaczane..mialy byc z rozmarynem a byly chyba z galęzią jodly!!!ochyda!nie polecam tak jak reszty knajp na warszawskiej starowce=zimne,spalone albo surowe a czekasz wiecznosc i placisz jak zyd za zboze(to tak a propos "u samsona")
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Gość
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-08-24 12:23:13 napisał:
Powiem tak, znam Samsona od lat. Bywałem tam w latach '70, '80 i '90... bywam i dziś.
To co jest tam piękne, to właśnie to, że czas się tam zatrzymał. Nie jest to lokal dla młodzieży wychowanej na fastfoodach (nawet tych z "wyższej półki", jak TGI Friday's), nie ma w sobie nic z amerykanizmu, czy współczesnej komerchy. Jedzenie jest bardzo dobre, alkohole jak należy, unikalny klimat lepszej knajpy z epoki PRLu - w tym ten specyficzny zapach, którego już prawie nigdzie się nie spotka.
Zapewne będę odwiedzał Samsona jeszcze nie raz.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Miras
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-05-31 16:16:27 napisał:
Czasy świetnosci i dobrej kuchni w tym kuchni koszernej 'Samson'mówiąc delikatnie ma juz za sobą .Jedzenie jest napewno lepsze od kilku lokali w tej okolicy,ale widac typowe nastawienie na masówkę gosc sezonowy szybki gosc szybka kasa o jakosci pomysli sie po sezonie podczas walki oklijenta,
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Jan Serce
(użytkownik niezarejestrowany)
2010-04-20 12:30:04 napisał:
Straszne straszności z tą płatną szatnią. Mam kilka ulubionych restauracji w Warszawie, w których są szatnie i wszystkie są płatne. Pod Samsonem to specyficzny lokal i właśnie dla smaczengo i niedrogiego jedzenia i właśnie tej "specyfiki" tam chodzę. A najstraszniejsze już jest to, że obsługa jest "rodem z lat 70". I bardzo dobrze! Przecież to jest STARE Miasto jak napisał ktoś z krytykantów, choć jest to Nowe Miasto. Niestety takie miejsca powoli odchodzą w zapomnienie- Samson na szczęście się trzyma. Najlepiej zlikwidować i postawić kolejny kofi heven albo sfinksa czy innego hejhopsa. Byłem tam 3 razy na przestrzeni ostatnich 2 lat i kompletnie nie potwierdzam negatywnych opinii.
Dziś idę po raz czwarty.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
madagk
(użytkownik niezarejestrowany)
2009-10-06 00:08:40 napisał:
Jeśli wybieracie się tam z grupą przyjaciół z zagranicy to musicie uważać by nie najeść się wstydu. Wczoraj mieliśmy zamówiony stolik na 17 osób i do tej pory nie możemy się nadziwić ,ze tak można potraktować gości. Ponieważ każdy z naszych przyjaciół chciał wybrać sobie coś odpowiedniego do zjedzenia dla siebie już tym podpadł bardzo "miłemu" Panu kelnerowi w średnim wieku. Jako osoba która tłumaczyła zamówienia zostałam zmuszona do zebrania zamówień od wszystkich gości w dośc przykry sposób i oznajmiono nam, że jeśli nie zamawiamy przekąsek przed obiadem to musimy opuścić lokal w ciągu 45 minut. Moi przyjaciele myśleli jeszcze o deserze ale ponieważ nas ponaglano zrezygnowali. Kiedy poprosiliśmy o rachunek odpowiedziano nam, że sami mamy policzyć kto za ile zjadł a oni tylko potwierdzą czy sie to zgadza z ich wyliczeniami. Nie którzy z naszych przyjaciól potrzebowali rachunek dla swoich przełożonych ale gdy poprosiliśmy o nie nasłuchaliśmy się bardzo nie przyjemnych słów. W ciągu tygodnia wizyty w Polsce, będąc w 12 restauracjach nigdzie nie spotkaliśmy tak nie miłej obsługi, kipiącej wrogością, ignorującej gości, brak uśmiechu lub spotykając takie powiedzenia jak: "Chyba Państwo żartują", "ani mi się śni", "niech Pani sama sobie policzy za ile zjedli" lub n"iech Pani sama zbierze zamówienia co chcą zjeść". Do tej pory jestem w szoku, że istnieje restauracja która tak traktuje gości. Moi przyjaciele pytali się czy można coś z tym zrobić bo im to się nie mieści w głowie by tak traktowano gości w restauracji a byli z Islandii, Francji, Szkocji, Szwecji i Włoch. Smutne jest to, że w takim miejscu jak Starówka gdzie przebywa tyle osób z poza Warszawy można spotkać takie miejsce gdzie jest chamskie traktowanie gości, patrzy się na ilość a nie na jakość. Co z tego, że jedzenie było smaczne jak obsługa zepsuła cały jego smak! Wstyd!!!!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
tayson
(użytkownik niezarejestrowany)
2009-05-23 15:19:43 napisał:
dobre jedzenie 10\10 dobra wszytko dobrze
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Artix
(użytkownik niezarejestrowany)
2008-11-11 22:45:20 napisał:
Sympatyczne miejsce, z bardzo dobrą kuchnią, w przystępnych cenach, ale żeby nie było że słodzę dania trochę za małe, choć zupy np barszcz z kołdunami pełen szacun, masa kołdunów w zupie nie trzeba ich szukać, żurek przeciętny ale nie z proszku. 2gie dania, polędwiczki w sosie grzybowym wyśmienite smakowo rewelacja ale mało, dobrze że byłem średnio głodny, bliny z łosiem bajka dla podniebienia ale dla głodnych polecam zamówić od razu 5 porcji jedną można szukać na talerzu.Ogólnie duży plus za walory smakowe i wizualne, minus, płatna szatnia i toaleta oraz zbyt małe porcje. No i wielki plus że nie wiele jest takich miejsc gdzie napoje są w rozsądnych cenach a tam są. Generalnie polecam dla smakoszy ale nie tych bardzo głodnych.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.