WARSZAWSKA - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Andy
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-12-11 18:04:37 napisał:
Jak we wszystkich "hiszpańskich" knajpach paelle przyrządza się tu z ryżu długoziarnistego (a powinien być okrągły, najlepie gatunek hodowany w Hiszpanii). Salchichas - jedna z przekąsek - dobre. Obsługa ok, wystrój bogaty, ceny istotnie wysokie.
W sumie trudno powiedzieć, która z restauracji "hiszpańskich" w Warszawie jest najlepsza, niestety w żadnej jedzenie nie dochodzi do poziomu najzwyklejszej knajpy w samej Hiszpanii.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Europejka
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-11-18 14:13:02 napisał:
Hiszpananie i obyci w świecie Niemcy - na szczęście dobrzy znajomi -wybrali sami restauracje bez pytania mnie o zdanie i... koszmarny wstyd,
koszmarne jedzenie, a bardzo majętni cudzoziemcy uznali ceny w stosunku do oferty za ,,niesmaczne,,.
Lokal zazwyczaj pusty też świadczy o czymś. Kiczowaty wystrój.
Gdy rok temu byłam sama na obiedzie i rozpoczęłam rozmowę z kelnerem - odrzekł, że być może ceny są tak wysokie ... bo lokal ma mało gości. Dziwne, że tak dobry punkt świeci takimi pustkami.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Przemek
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-04-16 18:26:45 napisał:
Rekoomenduję !!!W dniu wczorajszym, po podpisaniu z klientem korzystnej dla mnie umowy udałem się z nim na "małe co nie co". Ponieważ jestem zapracowanym człowiekiem, nie mam dużego rozeznania w gastronomii warszawskiej, kolega pomógł mi w wyborze lokalu. Przyznam że wybór był bardzo trafny. Gość mój, monachijczyk z urodzenia, u siebie ma bardzo bogatą ofertę kulinarną i nie wiele rzeczy jest w stanie go zaskoczyć. A jednak, gustowny wystrój oryginalnej hiszpańskiej restauracji, uprzejma i profesjonalna(znająca się na winach!!!) obsługa i wreszcie wspaniały kamienny piec majacy ponad 150 lat!!! tworzą atmosferę dla delektowania się smakołykami. Na początek kelner zaserwował nam wspaniałe, delikatne krewetki z czosnkiem flambirowane koniakiem do tego podano nam wspaniałe białe wino które wydobyło kolejne melodie smaku...
Daniem głównym była Paella z Wenecji, czyli wspaniałości takie jak poledwiczki wiepszowe wraz z owocami morza podane na skwiercząco...
Mniam, mniam. Do tego podano nam czerwone wino specjalnie rozlewaną w słonecznej hiszpanii dla restauracji Casa Valdemar. zakończylismy specjalnością restauracji "truskawki z pieca", które wraz aromatyczną kawą zakończyły wspaniałą, niezapomnianą biesiadę.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
MarcinT
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-11-13 15:07:36 napisał:
Odradzam! Bylem tam sluzbowo i mialem praktycznie nieograniczone "zasoby finansowe" na kolacje z klientem. Jedzenie przecietne i drogie. Moj klient zamowil osmiornice. Kelner przyniosl cos w rodzaju piornika z 6 kawaleczkami osmiornicy (powinni dodawac lornetke do potraw). Jedzenie generalnie niezbyt smaczne ale obsluga OK. Wydalismy na 2 osoby cos ok 1000 pln - troche duzo jak na knajpe w ktorej nie mozna sie najesc ani w miare tanio napic. Piwo ok 15 pln za malego Zywca to chyba lekka przesada!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Marcin
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-09-11 11:08:08 napisał:
Odradzam. Poszlismy we czworke, mila atmosferka, przy wejsciu poczestowano nas drinkiem (okazalo sie przy rachunku ze kazdy po 70 PLN, czyli 280 zeta na nas czterech). Jedzenie dobre i usluga OK, ale po co te menu bez cen? Zaplacilismy 1150 zlotych za kolacje ktora miala kosztowac ok 500 zeta. Ruina finansowa dla przecietnej osoby.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
lolas
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-01-25 13:10:37 napisał:
Wczoraj miałem prawdziwą przyjemność odwiedzić restaurację CASA VALDEMAR. Jak tylko otworzyłem drzwi od razu wiedziałem, że będzie miło i przyjemnie.
Było to spotkanie biznesowe więc nie bardzo miałem czas aby rozgościć się tam na dobre, spędziłem tam tylko 2 godziny ale za to jakie...
Wystrój lokalu bardzo "klimatyczny" i ciepły - pwenie niemała w tym zasługa pieca stojącego w środku lokalu.
Jedzonko - pierwsza klasa. Na przystawki podano nam ośmiorniczki i kiełbaski chorizo. Wszystko w glinanych kokilkach prosto z pieca. Ośmiorniczki były delikatne z warzywami, natomiast chorizo było zapieczone z plasterkami ziemniaczków, czosnkiem i pierścionkami cabulki.
Potem na stół podano zupkę. Jedna była z ciciecierzycy, druga z krewetek i kalmarów. Obie - bardzo dobre, niemniej jednak ta pierwsza zdecydowanie bogatsza była w treść. Ta druga miała specyficzny posmak owoców morza - kto nie lubi ten niech nie zamawia.
Daniem głównym była polędwica wołowa z rusztu - tutaj niewiele można zepsuć. Mięsko było medium i bardzo ładnie podane. A i porcja niczego sobie - 2 konkretne plastry.
Na zakończenie były lody i... ciasto limonkowe w sosie z zielonego piprzu. Lody - wiadomo, lody. Ale ciasto w sosie z pieprzu???
Proszę Państwa, coś niewiarygodnie smacznego! Co prawda ten pieprz nie był super świerzy (lekko twardawy) ale całość baaaaardzo smaczna. Wzięłem 2 porcje na wynos...
Generalnie bardzo dobry lokal i na spotkania biznesowe i na spotkania rodzinne i w gronie znajomych. Fakt, że tanio nie jest, za 2 osoby rachunek opiewał na 387 zł, ale da się tam zjeść za 200 zł.
Gorąco polecam! Vamos Amigos!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Ania
(użytkownik niezarejestrowany)
2000-12-11 16:22:31 napisał:
Suuuuuuuprer !!! Jedyną wadą tego miejsca jest cena (rzeczywiście wysoka, kobiety dostają menu bez cen!). Poza tym wszystko jest rewelacyjne: jedzenie, obsługa i wystrój. Widoczna dbałość o szczegóły i dbałość o klienta. Gorąco polecam, zwłaszcza na specjalne okazje !!!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.