LABIRYNT (ZAMKNIETE) - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
ola
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-07-10 14:40:43 napisał:
raczej niedomytych to nie ma, są często może mokre bo szkła chyba brakuje, szcególnie gdy sala pęka w szwach, a barmani i kelnerki uwijają się jak mogą w końcu może ktoś z managerskiej obsługi lokalu załatwi kilka szklanek wiecej ....?
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
ted
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-07-10 11:24:23 napisał:
to naprawde zjawiskowa knajpa, podziwiac tych ludzi ze tam pracuja, i to jak dlugo sie utrzymala mimo komplikacji na rynku.... ja tam jestem ZA!
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
jarek
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-07-08 13:53:26 napisał:
Byłem ostatnio w Labie i było niesamowicie.Jest lato i wszyscy powyjeżdżali a tam z tyściąc osób, cud babeczki w ilosciach hurtowych.Personel rewelacja, atmosfera super, barman robi cud drinki i di tego super udekorowane, kelnerki perzepiękne do tego czyste toalety i super muza. KLATKA- cud. Polecam wszystkim balangowiczą.Jarek- do zobaczenia w Labiryncie.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
rudy
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-07-08 13:17:17 napisał:
Chłopie ty chyba nigdy nie byłes w Labiryncie.Jestem jego stalym bywalcem i nigdy w życiu nie dostalem tam drinka w brudnej szklance a szczególnie jeżeli chodzi o bar pod palmami.Chyba dostałes zaćmy od tego picia.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-07-06 14:11:56 napisał:
Byłam raz, więcej nie pójdę. Gorąco, zero przewiewu, żadnej klimatyzacji, muza baaaardzo średnia (DJ powinien zostać spikerem, woli gadać niż grać), kradną drinki ze stolików (to już jest dno totalne!). Nie polecam.
Uwaga - powyższy tekst jest wypowiedzią użytkownika PoGodzinach.pl. Redakcja serwisu zaznacza, że nie potwierdza tego zdarzenia.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-07-06 08:25:59 napisał:
ogólnie mówiąc to nie lokal tylko jakaś ruina co chwilę braknie wody( zapewne klub oszczędza na klientach)alkohol(choć podobno nielegalny)to wcale nie jest zaprawiany,minus i to wielki to strasznie brudne szkło!!!!!!!!(ostatnio zwróciłem uwagę barmanowi spod palm ale usłyszałem jak się nie podoba to wypier...darowałem mu bo był w bardziej nawalony ode mnie)pan manager powinien o to zadbać!!!muzyka na górze 4+ ,na dolnym parkiecie nie byłem ale i tak tam nie trafię nie ta muzyka (jak dla mnie).Ogólna ocena to3+ polecać nie warto ale odradzać też nie.
Uwaga - powyższy tekst jest wypowiedzią użytkownika PoGodzinach.pl. Redakcja serwisu zaznacza, że nie potwierdza tego zdarzenia.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Koło Rolnicze
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-07-03 11:23:19 napisał:
Iker fajny Nick ....i fajna wypowiedĽ można wywnioskować że do (tego miejsca przychodzą działkowicze)...Super chociaż wiem jak mnie z paczką stałych bywalców tego klubu (Labiryntu) spostrzegają....Nie to ze bawią się tam rolnicy to jeszcze w młodym wieku a wszystko jest pod strzechą...( o kurde chyba się powoli zniechęcę (cytuje do tego miejsca)...Co do koloru włosów osób odwiedzających ten klub ( powaga są też i szatynki sam widziałem).
Ca do ubrania to dresów tam nie ma to nie jest klub fitness a sweterki, może i są ale ja się bawię nie siedzę w szatni i nie patrzę, w czym ktoś przyszedł ubrany... Nawet nie wiedziałem że można ludzi oceniać po tym że ma sweter turecki to chyba kolega musiał skończyć jakąś szkołę odzieżową bo ma taką wiedze na temat ubrań. Za ostatnie słowo bardzo dziękuję w imieniu ludzi pracujących w roli to miłe że nasza wieś się rozwija i już nawet rolnik tworzy muzykę elektroniczną. Jeszcze może powiesz że bramka to strachy na wietrze a Dj to sołtysi .. a za barem stoją chochoły....
Ciekaw jestem, w jakim klubie kolega się bawił wcześniej, że tak to miejsce odbiło piętno na jego psychice....Pozdrawiam w imieniu stałych bywalców i całej paczki, co się tam bawi ....Teraz wiem, że do clubingu mi daleko, ale za to bliżej do roli chyba zacznę bujać się do klubu jakimś cięgnikiem..
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.