Jeśli masz ochotę na prawdziwego hamburgera albo na amerykańskie żeberka, to Jeff's jest miejscem dla Ciebie. Prawdziwie amerykańskiej uczty dopełnia typowy dla środkówych stanów wystrój lokalu. Szkoda tylko, że nie mają w karcie "Shake'a za 5 dolarów" ;-)
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Knajpa super, w zasadzie jak komus podobal sie Blue Cactus, a teraz mu sie nie podoba - to polecam. Ceny, ok (ale to oczywiscie rzecz wzgledna) - obiad dla 4 osob z przystawkami, piwkiem i niespodziankowym urodzinkowym "tortem" (cieply pyszny piernik i co najciekawsze za darmo!) - ok. 200 zl. Bawilem sie super, najadlem sie na maksa, wszystko co zamowilem bylo rewelacyjne. Kelnerki - troche zamotane ale bardzo uprzejme i dbajace o klienta.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
O Jeffsie mam stosunkowo pozytywna opinie. Pierwsza rzecz, ze mamy blisko z pracy, wiec nie jest problemem dostanie sie po ciezkim dniu zeby troche odreagowac. Pub jest w typowo amerykanskim stylu i trzeba przyznac, ze dosc dobrze oddaje klimat tego co mozna znalezc za "wielka woda". Obsluga mila i usluzna, zazwyczaj daje sie zrealizowac nawet nieco mniej typowe zamowienia jesli chodzi o kulinaria. Wybor drinkow dosc duzy (choc moje watpliwosci budzi sklad Kamikadze podawanego w 1 kieliszku na dodatek ? ), ceny naleza do tych z gornej polki. Na pewno mozna sie najesc, gdyz tak jak w USA porcje sa naprawde spore. Ciekawa rzecza sa dzbanki piwa po 1,5 l, zazwyczaj mozna je dzielic na pare osob (pisze zazwyczaj, bo moj znajomy wypil 3,5 takiego dzbana SAM !!!). Ok. 19 startuje muzyka na zywo. Niestety kapela zazwyczaj powtarza ten sam repertuar. Elastyczne podejscie do klienta - kiedys w srodku tygodnia siedzielismy do 2-giej. Wyrzucic nas nie wyrzucili, ale te spojrzenia obslugi... :) Ogolnie bardzo polecam, choc na pewno nie jest to lokal tani.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Duuuże porcje... Stek z polędwicy (New Your costam) był gigantyczny. Meksykańskie zarełko tez w raczej poważnych ilościach na talerzu. I całkiem niezłe to jedzenie. Knajpa ma taka zaletę że zapominasz ze jesteś w Galerii Mokotów, szczególnie na antresoli. Kelnerki mocno zdezorientowane i zamotane ;-) Ale bardzo uprzejme. Dla płacących kartą : jedno z niewielu miejsc gdzie nie leci kelner z twoja kartą gdzieś niewaidomo gdzie tylko przychodzi z bezprzewodowym terminalem do stolika i przy stoliku cała operacja się odbywa. Faktury za lunche służbowe wystawiają szybko i sprawnie.
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Logowanie nie powiodło się. Nieprawidłowy email i/lub hasło. Sprawdź czy wprowadziłeś poprawne dane i czy przypadkiem nie masz wciśniętego przycisku Caps Lock
Aby się zalogować musisz kliknąć na link aktywacyjny przesłany do Ciebie w emailu. Sprawdź czy przypadkiem email nie trafił do folderu śmieci (spamu). Jeśli chcesz, możesz ponownie wysłać link aktywacyjny.
Wykonałeś za wiele nieudanych prób logowania. Możesz spróbować ponownie za 5 minut.
Zostało wykonanych za wiele nieudanych prób logowania. Możesz spróbować ponownie za 15 minut.
Logowanie nie powiodło się.
Zostałeś wylogowany
W tej chwili nie można się zalogować. Spróbuj za kilka chwil!