INDIA CURRY - OPINIE
Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
elwawo
(użytkownik niezarejestrowany)
2004-10-11 15:55:46 napisał:
jedzenie moze i rzeczywiscie dobre (i bardziej indyjskiego w wawie nie widzialem), ale np. zupy do bani!!! Ani dobre, ani indyjskie, ani duze - cena za to GIGANTYCZNA!!! A danie glowne - coz, smaczne, ale jak wychodzilem z knajpy to burczalo mi w brzuchu, ale dzieki o wiele lzejszemu portfelowi doczlapalem do domu na kolacje!! Nie polecam glodnym
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Andy
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-12-22 21:06:25 napisał:
Dziwię się negatywnym opiniom, bo to najlepsza indyjska knajpa w Warszawie, zwłaszcza jeśli idzie o zgodność podawanych dań z indyjskimi recepturami. Tylko tu lassie jest tym, czym być powinno, a nie byle jogurtem z kartonu. Tylko tu podają mój ulubiony Green Chutney. Tylko tu dosy są takie, jak powinny być. Obsługa jest nienaganna a co do menagerów to nie wiem, ale raz mieliśmy okazję rozmawiać z panem który dopytywał się jak nam tam jest itp. i sprawiał jak najlepsze wrażenie.
No i tylko tu można czasem do jedzenia podziwiać teledyski rodem z Bolywood, choć jest to zajęcie raczej dla amatorów.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
Alicja
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-11-08 13:12:07 napisał:
byłam parę dni temu z koleżanką i... wielka szkoda... fajne jedzonko, super obsługa (p. Krzyś)... szkoda tylko, że po takim lokalu menadżer pęta się między stolikami jak jakiś burak i na dodatek spocony tak, że bije od niego aż trudno cokolwiek przełknąć... kompletnie odebrał nam apetyt... szkoda...
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
karolina
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-08-27 16:41:46 napisał:
restauracja ogolnie mi sie spodobala. wystroj jest ciekawy, czyli indyjsko tandetny, a nie polsko tandetny co dobrze wrozy. ciekawy smak potraw- sa np indyjskie jogurty, np. z mango- pyszne.ogolnie jedzenia jest duzo, karta opasla.problem polega na tym ze wszystko smakuje podobnie.jak kurczak z curry, to juz go nie odroznisz od baraniny z curry.jak placek to wszystko z tej kategorii to to samo.a ceny z lekka chore, w dodatku licza sobie prawie za wszystko- tzn. np. za nany(placki na przegryzkę) za ktore w londynie placic nie musialam.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
(użytkownik niezarejestrowany)
2003-08-19 21:18:58 napisał:
Faktem jest, ze po spozyciu w restauracji India CURRY, kurczaka madras - omal nie wyladowalam w szpitalu. Moje szczescie ze maz go nawet nie sprobowal i tylko dzieki temu trzymal mnie przez cala noc (i cale rano)w swych ramionach nad toaleta. Bylismy 2 razy, raz zaplacilismy nawet za podwojne martini ktore zadne z nas nie zamowilo a co sie scisle wiaze z owym faktem - nie zostalo skonsumowane. Rachunek uregulowalismy, dotarlismy do hotelu, zerknelismy na swistek papieru ale oczywiscie bylo za pozno. Zyczymy powodzenia.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.