SALSA (NIE ISTNIEJE) - OPINIE

Zapoznaj się z recenzjami innych użytkowników
Tomek
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-04-15 16:34:38 napisał:
Wyjście do "Salsy" delikatnie rzecz ujmując mogę określić jako kulinarną porażke.Wybrałem się tam w sobotę wieczorem wraz z rodziną, aby zakosztować egzotycznej kuchni.Miałem nadzieję spędzić miło czas, niestety nie stało się tak.Menu w tym lokalu ma za zadanie utrudnić klientom wybór dania, jest bardzo nieczytelne.Trzeba poświęcić parę ładnych minut, aby sie w nim połapać.Obsługa jest dosyć powolna, na napoje czekałem rekordową ilość czasu w moim życiu.Patrząc na cennik można mieć wrażenie, że znajdujemy się w lokalu z klasą.Nic bardziej mylnego.Na początek wzieliśmy gorącą przystawkę, która była w porządku i na tym koniec dobrych wrażeń.Dania główne okazało się nieporozumieniem, poczułem sie jak w "Misiu".Okazało się, ze szaszłyk dumnie nazwany "Niebo, ziemia..." był z NIEŚWIEŻEGO mięsa.Kelnerka na uwagę, że mięso jest nieswieże zareagowała tak jak byłaby to normalność.Pozostałe dania okazały sie ledwie,ledwie przeciętne, może dlatego,że reszta osób straciła apetyt.Podsumowując, jesli chcesz wydać dużo pieniędzy i stacić apetyt udaj się do "Salsy" na Ursynowie.Mam wrażenie,żę właściciel jest ignorantem albo restauracja nastawiona jest na jednorazowych frajerów.Jednorazowa obecność bowiem wystarczy do końca życia .Chetnie odpowiem na maile dotyczące tego lokalu.Gorąco przestrzegam TYLKO NIE DO SALSY.

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
LOLKA
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-04-10 15:33:24 napisał:
Do lokalu zawitałam wieczorem głodna i zamarznięta, jak to zimą bywa.
Niestety, a może stety znam kuchnię latynoską dość dobrze, gdyż z tamtych stron pochodzi mój ojciec.
Z wielkim żalem muszę stwierdzić iż dania serwowane w tym lokalu powaliły mnie przede wszystkim cenowo. To co dostałam na talerzu nie miało nic wspólnego z kuchnią latynoską, a siędzący na krzesełku pan z gitarą strasznie pitolił. Daję nie więcej niż 2.


Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Cookofski
(użytkownik niezarejestrowany)
2002-02-05 00:32:07 napisał:
A ja ocenię Salsę tak:
Pewnie !!! Są lepsze i elegantsze lokale ...
No cóz ... Jeśli się bywa w Salsie raz na rok; jest ryzyko (rzadkie), że trafi się na gorszy dzień obsługi ...
Na jedzenie nigdy nie narzekałem (mimo, że rzadko zamawiam jedzenie, ale się zdarza), na obsługę złego słowa powiedzieć się nie da (no nie całkiem ... kiedyś o godzinie 2 w nocy już nie chciano mnie obsłużyć jak 'lekko zakręcony' przyszedłem). Kelnerka nawet kontuzjowana obsługiwała gości z uśmiechem na twarzy (pewnie, że wymuszonym - ale chyba nie dziwne) ... eee .... co będę siem rzwodził ... spróbować warto ... a jeśli pierwszy raz się nie spodoba ... no cóż ... Spróbujcie innycm razem.

Pewnie, że chwalę; toć bywam prawie co drugu dzień...

P.S. Argument ważny dla niektórych !!!
Jeśli macie zwierzaka (spokojnego) można przyprowadzić ... Zazwyczaj

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Metaxas
(użytkownik niezarejestrowany)
2001-10-27 12:13:02 napisał:
W restauracji najważniejsze jest jedzenie. Niestety nie jest to najmocniejsza strona "Salsy". Spośród 10 osób przy stole nikt nie pochwalił tego co miał na talerzu. Jeśli ktoś jednak do "Salsy" się wybierze, to szczególnie ostrzegam przed tostami - to po prostu zapiekanki z przyczepy kempingowej, tyle że bez pieczarek i droższe.
Pewną atrakcją mogą być egzotyczne dodatki do potraw - banany warzywne i bataty, ale to trochę mało.
Drinki przygotowane mało profesjonalnie.
Największą atrakcją lokalu może być parkiet do tańców latynoamerykańskich.

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
miles
(użytkownik niezarejestrowany)
2001-05-11 12:20:40 napisał:
Z Karaibami lokal ma nie wiele wspolnego i z pewnoscia maja prawo do bycia rozczarowanymi ci, ktorzy zadali sobie trud odnalezienia tegoz miejsca na dalekim ursynowie. Jedzenie przyrzadzane jest co prawda przez kucharza o sniadej karnacji i egzotycznych rysach, ale nie bardzo mozna zapisac to na plus lokalu kiedy zasmakuje sie potraw serwowanych w Salsie. Obsluga pozostawia takze wiele do zyczenia, stylizowani na latino-lover kelnerzy sa marudni, niegrzeczni i malo pomocni. Barmanka jest nieco bardziej komunikatywna, ale daleko jej do profesjonalizmu. Muzyka rzeczywiscie latynoska, ale bez sensacji, albo brzdaka na gitarce zmeczony latynoski chlopak, albo ryczy glosno magnetofon.
Ogolnie atmosfera w Salsie nie wiele rozni sie od tego do czego przyzwyczaili sie bywalcy znajdujacego sie tam wczesniej klubu Metro.
Wiecej finezji, polotu, usmiechu i otwarcia na potrzeby klienta...a moze warto bedzie tanczyc salse w Salsie.

Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu, zgłoś naruszenie.
Opuść komentarze i powróć do opisu miejsca SALSA (nie istnieje)

Poleć lokal jako dobry na:

Oceń lokal

kuchnia:
wystrój:
jakość do ceny:

Dodaj swoją opinię

Do swojego komentarza możesz dołączyć do pięciu zdjęć (prezentujących np. potrawy w lokalu albo zdjęcia ze znajomymi) w formacie JPG, o łącznej wielkości nie przekraczającej 30MB (zalecana waga pojedynczego obrazka to nie więcej niż 1MB):
loading...