misio
2011-08-16 09:15:32 napisał:
Jako, że mieszkamy na Ursynowie, dosyć często zaglądamy do tej przytulnej kawiarenki. Tym razem udaliśmy się na nieco więcej niż tylko kawka, herbatka. Zamówiliśmy tortillę i tartę z indyka. Obie porcje bardzo apetycznie wyglądające, tortilla smakowała wyśmienicie, niestety tarta była niedostatecznie podgrzana, ale też w miarę smaczna.
Lubimy to miejsce, również z tego względu, że jest łatwo dostępne dla osób z wózkami i dosyć przestronne. Obsługa jest również bardzo miła, rzeczywiście może nieco bardziej trzeba się postarać jeśli chodzi o kuchnię…
1 osóby uznało tę opinię za przydatną
Czy ta recenzja jest przydatna?
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.
malami
2011-08-14 11:53:58 napisała:
To miejsce to bardzo przyjemna w wystroju Le Petit Cafe. Bardzo przyjazne rodzicom i dzieciom: wczoraj siedzielismy tam ze znajomymi z malym bobasem w wozku, a w czasie naszego pobytu widzialam tam jeszcze kilka rodzin z malutkimi i wiekszymi dziecmi odwiedzajacymi Le Petit.
Co do wystroju, to miejsce to jest bardzo przyjemnie urzadzone z tapetami w paski, bialymi meblami przy barze, co sprawia wrazenie ciepla, przytulnosci i rodzinnego klimatu. Tablice przy barze z wypisanym menu dodaja uroku wystrojowi. Szkoda, ze nie ma menu, przynajmniej papierowego przy stolikach. Ale moze brak menu ulatwia funkcjonowanie tego miejsca - klienci wiedza, ze zeby cos zamowic, trzeba podejsc do baru. Obsluga tez bardzo mila. I drewniana podloga - wyobrazam sobie, ze wizyta w tym miejscu szczegolnie w zimie bedzie bardzo kuszaca.
Jesli chodzi o jedzenie / napoje: moi znajomi zamowili tarte wegetarianska. Byli zadowoleni. Pozniej zamowilismy herbate zielona z mieta: dobra, choc znajoma twierdzila, ze za mocna, ze za gorzka. Moze to mieta sprawiala, ze smak herbaty wydawal sie bardzo gorzki.
Zamowilismy ciasto bezowe z malinami - jedna malina zaczynala plesniec. Zwrocilismy uwage obslugujacej nas pani. Bardzo za to przeprosila i chyba nie do konca wiedziala, jak zareagowac. Mam tylko nadzieje, ze bedzie to dla niej bardzo wazna lekcja i taka wpadka sie juz nie powtorzy. Ja spodziewalam sie, ze pani znow do nas podejdzie i zaproponuje jakis rabat lub napoj na koszt firmy... Nic takiego sie nie stalo. Ok. Wydaje mi sie, ze jeszcze musza sie duzo nauczyc, jak zadowalic klienta. Zamowilsmy tez dwa koktajle owocowe - bananowy i z mango. Ok, bez rewelacji, slodkie (bardzo duzo cukru), i dosc rzadkie - 14zl. Mysle, ze rowniez w tej kwestii moga sie bardziej postarac.
Zwazywszy na to, ze to jest miejsce nastawione na ludzi z rodzinami, na ludzi mieszkajacych na Ursynowie, wydaje mi sie, ze to miejsce ma szanse zaskarbic sobie serca miejscowych. Ale zeby klienci chcieli wracac, to miejsce musi sie zdecydanie postarac o wyzsza jakosc serwowanych produktow. Wszystko wygladalo przyjemnie, ale diabel tkwi w szczegolach.
Postanowilam, ze wroce za kilka miesiecy i dam le Petit szanse probujac ich menu lunchowego. Zobaczymy, czy za kilka miesiecy cos sie zmieni.
Jeśli uważasz, że ten post narusza zasady regulaminu,
zgłoś naruszenie.